Skocz do zawartości

Natus Vincere wygrywa Intel Extreme Masters Cologne 2021!


nikusia
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

  • Moderator

image.png

Za nami długo wyczekiwany finał Intel Extreme Masters Cologne 2021, w którym Natus Vincere już po trzech mapach zdołało pokonać G2 i zgarnąć trofeum oraz 400 000$. 

Niektórzy kibice liczyli nawet na pięć map, jednak Natus Vincere pokazało swoją moc. Rosyjsko-ukraińska formacja była faworytem do zwycięstwa w wielkim finale i nie zawiodła swoich kibiców. Już na dzień dobry otrzymaliśmy bardzo ciekawy pojedynek, bowiem NaVi na Dust2 rozpoczęło perfekcyjnie, bo od prowadzenia 5:0. Dopiero wtedy do gry wkroczyli reprezentanci G2, którzy zespołowo pokazywali się z lepszej strony, ale nie potrafili przełamać strzelecko dobrze przygotowanych rywali. Przed zmianą stron na tablicy wyników widzieliśmy rezultat 9:6 dla ekipy Aleksandra “s1mple” Kostylieva. Po zmianie stron drużyny zaczęły wymieniać się pojedynczo rundami i dopiero po dwukrotnej wymianie lepiej ekonomicznie wyszli na tym gracze Natus Vincere, którzy uciekli rywalom i nie oddali już prowadzenia do końca, co dało im zwycięstwo 16:11.

Chwila przerwy i drużyny przeniosły się na Mirage, gdzie ponownie dobry start zaliczyło NaVi. Jednak tym razem nieco szybciej swoich rywali zaczęli gonić reprezentanci G2, którzy po wygraniu pojedynczych rund i przełamaniu ekonomii Natus Vincere złapali kontakt i przed zmianą stron przegrywali 7:8. Druga połowa była prawdziwym rollercoasterem, bo ekipa Nikola “NiKo” Kovača wygrała pierwsze cztery punkty i uciekła rywalom na rezultat 11:8. To jednak na dobrze prosperującego Aleksandra “s1mple” Kostylieva i spółkę było nie trudnym orzechem do zgryzienia, bo następnych pięć rund wpadło już na konto rosyjsko-ukraińskiego zespołu, który wygrywał 13:11. Pod koniec sytuacja nam się wyrównała, jednak ostatecznie w ostatniej rundzie zwycięstwo na drugiej mapie zgarnęło NaVi wynikiem 16:14.

Trzecią, a zarazem ostatnią mapą w tym spotkaniu był Nuke, na którym pierwsze pięć punktów wpadło na konto Natus Vincere. Dobra dyspozycja rosyjsko-ukraińskiej formacji nie utrzymała się jednak dłużej i G2 ponownie zrobiło mały powrót, który tym razem pozwolił im wygrać pierwszą połowę rezultatem 8:7. Zmiana stron podziała lepiej na NaVi, bowiem gra po stronie antyterrorystów była dla nich po prostu łatwiejsza. Ostatecznie to Natus Vincere zgarnęło trzecią mapę wynikiem 16:13, a cały mecz zakończyło na trzech mapach.

 Natus Vincere vs G2 – 3:0

Dust2 – 16:11
Mirage – 16:14
Nuke – 16:13.

źrodło:link

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

  • nikusia zamknął ten temat
  • Odpowiedzi 0
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Popularne dni

Top użytkownicy w tym temacie

Dodane grafiki

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.