Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Beholder z 2016 roku podbiło serca graczy oryginalnym pomysłem i klimatem. W grze przenosiliśmy się do totalitarnego państwa i wcielaliśmy się w zarządcę domu, a naszym celem było nie tylko zadbanie o to, by lokatorzy chętnie w nim zamieszkiwali, ale przede wszystkim szpiegowanie ich - podglądanie, podsłuchiwanie, gromadzenie informacji i donoszenie na wszystkich, którzy mogli spiskować przeciwko Państwu. Od nas zależało, czy będziemy trybikami w bezdusznej maszynie, skupimy się na dbaniu o własną rodzinę, czy okażemy innym choć trochę współczucia.

 

header.jpg.46f76e54fecd74241bc3868f4910ae67.jpg

W Beholder 2 również przenosimy się do totalitarnego kraju. Smętne dźwięki, wyblakłe kolory, charakterystyczne, czarno-białe postaci bez ust ze świecącymi oczami i jakby zmęczonymi twarzami robią przytłaczające wrażenie. Spacer wśród gapiącego się, ogromnego tłumu natychmiast sprawia, że czujemy się pod presją. Wiemy, że jesteśmy obserwowani przez wszystkich i musimy uważać na każdy nasz ruch. Każde przewinienie będzie surowo karane: za posiadanie nielegalnych przedmiotów strażnicy są gotowi zakatować na śmierć. Nawet bycie zbyt miłym może okazać się zgubne. Ogromny pomnik Wodza przypomina, że to on jest prawem i należy mu się bezwzględna cześć i uwielbienie. Wszędzie rozstawione są jego popiersia, czasem zobaczymy go na ogromnym ekranie, gdy przemawia do ludu. Witamy w opresyjnym państwie.

 

Aby działać, musimy mądrze zarządzać trzema typami "waluty": czasem, pieniędzmi i autorytetem. Każdego dnia mamy do dyspozycji dziewięć godzin, które możemy wykorzystać wedle uznania. Czas jednak nie płynie non stop, mija wyłącznie w momentach, gdy wykonujemy jakąś akcję, np. praca - 2 godziny, szperanie w cudzym wózku z dokumentami - 15 minut, podsłuchiwanie rozmów ludzi na ulicy - 10 minut. To, co robimy w międzyczasie, nie ma znaczenia - możemy bez pośpiechu spacerować po Ministerstwie czy rozmawiać z kolegami i koleżankami. Jest to ciekawe i całkiem przyjemne rozwiązanie.

 

 

źródło: https://www.gram.pl/artykul/2018/12/14/chwala-wodzowi-recenzja-beholder-2.shtml

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Prócz tego ze po 1 została skopiowana to po 2 została skopiowana i bez sensu recenzja. :D

 

Recenzuj gry w które grałeś i masz jakieś zdanie a nie takie kopij/wklej bez sensu.

Edytowane przez Gatki

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.