Skocz do zawartości
DamDeeDam

The West

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Grało się w the west's gralo, z 5 kumplami zbudowaliśmy miasto dołączoylismy do klanu (już nie pamiętam jak się to nazywało), ale największy fun to były bitwa o forty. Wchodziło się na spikerkę i się słuchało rozkazów. Najgorzej miałem ją bo grałem poszukiwaczem (ma większa szansę na uniknięcie strzału) no i często szybko padałem. Teraz wie ktoś jak wygląda sytuacja na nowszych światach? Nadal 50 ludzi wchodzi na jakiś czas i słucha rozkazów itp. czy te czasy minęły? Eh fajny ludzi poznalo sie, jak się miało 13 lat. Strazaka, gościa co robi w pogotowiu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.