Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'wielkie' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Strefa Główna
    • Regulaminy
    • Newsy CC
    • Ogłoszenia
    • Sprawy sieciowe
    • Świat użytkowników
    • Redakcja Cs-Creativ
    • Rekrutacja
    • Usługi
    • Wspomóż nas!
  • Strefa Poboczna
    • Dołączenie z serwerem!
    • Opinie o Administracji
    • Reklamowanie naszej sieci
  • Strefa Banów
    • Counter Strike 1.6
    • Counter Strike CS:GO
  • Lajkowanie
    • Głosuj razem z nami!
  • Strefa Serwerów CS 1.6
    • CS-CREATIV.PL [ONLY DD2]
    • CS-CREATIV.PL [JAILBREAK]
    • CS-CREATIV.PL [DIABLO MOD]
    • CS-CREATIV.PL [ZOMBIE MOD]
    • CS-CREATIV.PL [DD2+BF2]
    • CS-CREATIV.PL [ONLY DD2#2]
    • CS-CREATIV.PL [COD 350]
    • CS-CREATIV.PL [CSGO MOD]
  • Strefa Serwerów CS GO
  • Strefa TeamSpeak
  • Strefa Rozrywki
  • Strefa Grafiki
  • Strefa Internetu
  • Strefa Relaksu
  • Klub dla Faszystów i Narodowców NEWS

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Imię


Lokalizacja


Płeć


Platforma


Nick na serwerze


Gadu Gadu

Znaleziono 3 wyniki

  1. Takie stare... Ale wrzuce Wam bo mi sie podoba!
  2. Nawijaczy, którzy chcą, by rap pozostał dla nich wyłącznie pasją, można policzyć na palcach jednej ręki. Czasem jednak coś sprawia, że nawet jeśli świetnie rokujesz, ostatecznie nie osiągasz sukcesu na miarę potencjału. I właśnie o takich gościach będzie ten tekst. Kiedyś było podziemie, z którego cholernie ciężko było przebić się do mainstreamu (przejście VNM-a do Prosto na początku tej dekady było naprawdę czymś więcej niż zwykłym kontraktem płytowym). Dziś za to raperów, którzy potrafią czymś błysnąć, jest multum, a tort z hajsem wcale nie jest z gumy. Ostatecznie chodzi o to, że w każdych czasach, po początkowych sukcesach, łatwo zejść z radaru. Raperzy, o których zaraz przeczytacie, mieli szansę robić karierę pełną gębą – czy to jako gwiazdy, czy też po prostu szeroko kojarzeni goście. Z różnych powodów tak się jednak nie stało, a szkoda. Niech ten artykuł będzie i motywacyjnym kopem dla jego bohaterów, i przestrogą dla tych, którzy dopiero wchodzą do gry. 7. ERIPE W ostatni dzień grudnia 2013 roku w sieci pojawiła się Płyta Roku Eripe i Quebonafide, dwóch newcomerów, którzy szli łeb w łeb i powinni mieć za chwilę rynek u stóp. Od tego wydarzenia minęło ponad pięć lat – Quebo rozdaje karty, a reprezentant krakowskiej Patokalipsy, niewątpliwie mający wiernych fanów i notujący niegdyś kozackie wyświetlenia, nie został jednym z najważniejszych typów w grze. Zabrakło motywacji w kluczowym momencie? Być może, bo choć RIP nie jest maestro flow, to jednak pisze dosadnie, odważnie i błyskotliwie, a to jest zawsze w cenie. Trudno oprzeć się wrażeniu, że ten pociąg już niestety odjechał… 6. VIXEN Jak pokazuje przykład KęKę, życie rapera może zacząć się na dobre dopiero w okolicach trzydziestki. Myślenie życzeniowe mówi zatem, że Vixen też może jeszcze się przebić na miarę talentu, ale fakty są takie, że facet, który świadomością muzyczną bije na głowę większość sceny, nadal pozostaje poza światłem reflektorów. Złośliwy powie, że przecież miewa czasem grube odsłony, ale przecież mowa o twórcy, który mógłby swoim rapem podbijać radia i telewizje. Wydaje się, że brak mu jakiejś jednej nadrzędnej cechy w rapersko-producenckim rzemiośle, dzięki której można byłoby go od razu rozpoznać na tracku. Rzecz raczej z gatunku tych nie do przeskoczenia. 5. PRZEMO DBM Taki singiel jak Wakabayashi musiał zrobić ogromne wrażenie na słuchaczach – facet znikąd wjechał bardzo zgrabnie na nawiedzony bit, demonstrując siłę autotune’owego, krzyczano-śpiewanego flow. Nie był to jednorazowy wyskok – kolejne kawałki takie jak Nowa jakość czy Pojeb, zupełnie inne pod względem stylistyki od pierwszego hitu, sugerowały, że Przemo DBM już dużo umie, a z czasem będzie tylko lepszy. Jego nagłe zniknięcie każe sądzić, że po prostu, z jakiegoś bliżej niesprecyzowanego powodu, mu się odechciało. Cóż, co kto lubi. 4. KARWEL Wielki młodzieńczy zaciąg Alkopoligamii należy oceniać z perspektywy czasu jako eksperyment, który wypalił mniej więcej w połowie. Jasne, w szeregach wytwórni kojarzonej głównie z Mesem znaleźli się sami wyraziści zawodnicy, ale większe granie zapewnił sobie – i to tylko do pewnego momentu – Kuba Knap. Karwel, raper pochodzący z Moniek, wyróżniał się na tle swoich młodych kumpli wyjątkowo osobną nawijką, a uszy zdobywał przyziemnością, swojskością i prostotą. Od czasu debiutanckiego krążka Niepotrzebne skreślić minęło już jednak prawie pięć lat, poza krążkiem Talent Lub Normalność z 2017 roku w sieci znalazło się trochę luzaków, które nie poniosły się wielkim echem, a na liczniku pojawiły się trzy dychy. Ostatnia szansa na zrobienie pracy z hobby nadchodzi nieubłaganie. 3. BEERES W takich przypadkach można tylko spytać: skoro było tak dobrze, to czemu teraz jest tak źle? Na początku tej dekady naprawdę nie było w polskim rapie gościa, który lepiej by rokował w nowszych brzmieniach niż Beeres. Jak na swój młody wiek miał zatrważająco dużo atutów – pisał z sensem, nawijał z radiowo-popowym, acz nienachalnym sznytem i na dodatek umiał sam wyprodukować sobie track, przez co był w pełni niezależny artystycznie. To zaowocowało współpracą z silnym wtedy Aptaunem i… Tu w zasadzie historia się kończy, bo choć zwrócił na siebie uwagę, to nigdy nie przemienił się z mega utalentowanego nastolatka w dobrego gracza. Taka czasem dola wonderkidów i innowatorów. 2. TYMIN Gdyby parę lat temu szukać wśród ówcześnie młodych raperów kogoś, kto mógłby być żywym przykładem pełnoprawnego MC, na pewno wiele osób wskazałoby na Tymina. To właśnie ten nawijacz wyjeździł kilometry po bitwach freestyle’owych, na których radził sobie więcej niż dobrze, oddawał hołd korzeniom i jeszcze na dodatek miał taki arsenał czysto warsztatowych skilli, że wszystko było dla niego nieodległym planem, a nie wydumanym marzeniem. I tak oto mamy 2019 rok, a Tymina nie ma – dosłownie, bo od dawna nic nowego nie pojawiło się w sieci, choć czeka wielu. To już jest koniec? Oby nie! 1. KOŚCIEY Robienie rapu z humorem wiąże się z tym, że łatwo popaść w przesadę i stać się wnerwiającym jajcarzem-performerem. Szczęśliwie tego wątpliwego zaszczytu nie dostąpił Kościey, będący jedną z najciekawszych postaci wrocławskiej sceny. Choć w swojej twórczości nabija się często, gęsto, to przy okazji zawsze daje słuchaczowi coś uniwersalnego, dzięki czemu dobrze koresponduje z mentalem Dwóch Sławów. Jak dotąd, mimo wielu lat starań, nie został raperem na pełen etat, ale wieść gminna niesie, że niebawem wypuści coś nowego. Szacunek za konsekwencję. źródło: newonce.net
  3. Posmakuj ideału. Diamond Casino & Resort otworzy swoje podwoje dla mieszkańców Los Santos już we wtorek 23 lipca. Olbrzymi projekt budowlany na rogu Vinewood Park Drive i Mirror Park Boulevard jest już na ukończeniu i wkrótce na zawsze odmieni panoramę Los Santos. Gdy drzwi Diamond Casino & Resort staną otworem, każdy będzie mógł wejść do środka i spróbować szczęścia w licznych grach lub po prostu odpocząć w najbardziej bajecznej przestrzeni w całym stanie. Diamond to coś więcej niż tylko miejsce, gdzie możecie pozbyć się swoich zahamowań i zapomnieć o upływie czasu, to centrum najlepszej zabawy, życia w luksusie i rozrywki niedostępnej nigdzie indziej. Jeśli chcecie od razu wejść do gry, kasyno oferuje mnóstwo ciekawych zajęć. Zagrajcie na żetony z krupierem w 3-kartowego pokera, blackjacka i ruletkę. Na wyciągnięcie ręki są także maszyny z jednorękim bandytą, a gra Inside Track pozwala oglądać i obstawiać emocjonujące wirtualne wyścigi konne. Zakręćcie kołem fortuny, aby wygrać żetony, pieniądze, odzież lub nawet supersamochód Truffade Thrax, który będzie prezentowany na podium w pierwszym tygodniu po otwarciu. Pamiętajcie, aby zaglądać tam regularnie, bo co tydzień do wygrania będzie inny luksusowy pojazd. Warunki i ograniczenia znajdziecie na stronie pomocy Rockstar. Goście ośrodka chcący iść z prądem światowej mody mogą także wybierać spośród starannie wyselekcjonowanej odzieży i akcesoriów w sklepie kasyna. Na szczycie Diamonda znajduje się oaza luksusu dla klienteli poszukującej wystawnego pied-à-terre lub po prostu dobrze wyposażonej nieruchomości, w której można by ugościć znajomych. Zakup penthouse'u przy tarasie z basenem i pięknym widokiem zapewnia członkostwo VIP, które otwiera dostęp do strefy dla VIP-ów, stolików do gry na wysokie stawki oraz szeregu usług specjalnych na telefon w penthousie, np. transportu samolotowego i samochodowego. Spersonalizujcie i ulepszcie swoją rezydencję, np. budując prywatne spa z osobistym stylistą, bar ze strefą imprezową do goszczenia znajomych i zawierającą automaty do gier oraz pokój multimedialny, gdzie można zagrać w Nie przekrocz linii i obejrzeć współczesne vinewoodzkie produkcje takie jak Krach czy Najsamotniejszy robot w Wielkiej Brytanii. Jako właściciele sami wybierzecie stylistykę i kolorystykę penthouse’u oraz scementujecie swoje miejsce w gronie nuworyszy Los Santos wachlarzem sztuki nowoczesnej ze sklepu w kasynie. Znajdziecie tam różne dzieła od wyrafinowanych portretów do pop artu i odważnych rzeźb, a wszystkie można ustawiać w dowolnym miejscu swojego apartamentu. Penthouse to także członkostwo w rodzinie Diamonda, który, jak się okazuje, potrzebuje wsparcia. Pomóżcie właścicielowi Tao Chengowi i pracownikom Diamonda ochronić ich inwestycję przed zakusami skorumpowanej rodziny teksańskich magnatów petrochemicznych w serii nowych misji kooperacyjnych. Każda misja zapewnia specjalne nagrody za pierwsze ukończenie, a jeśli to wy będziecie organizatorami i przejdziecie całą linię fabularną, to otrzymacie w nagrodę rewelacyjny pojazd. Możecie także wykonywać dodatkowe zlecenia, aby sobie dorobić – wystarczy jeden telefon do kierowniczki Diamonda, Agathy Baker. W ramach programu Rockstar Games Social Club + Twitch Prime wszyscy gracze GTA Online, którzy powiążą swoje konta Social Club i Twitch Prime, a następnie odbiorą korzyści z tego tytułu do 19 lipca włącznie, otrzymają w Diamond Casino & Resort bezpłatny penthouse oraz 1,25 mln GTA$ i premię nawet 15% do kupowanych kart gotówkowych Shark. Zapraszamy do rejestracji na stronie Twitch Prime i odbierania swoich korzyści. Zaglądajcie też na stronę wydarzeń Social Club, aby trzymać rękę na pulsie wszystkich wydarzeń, premii i zniżek w świecie GTA Online. Więcej informacji o ofercie Diamonda, w tym o penthouse'ach, zaletach członkostwa i nie tylko, znajdziecie na stronie thediamondcasinoandresort.com. Przedłużamy także zeszłotygodniowe premie do 24 lipca, więc wskakujcie na tor kaskaderski lub zatrudnijcie się jako ochroniarze lub partnerzy i bierzcie udział w dochodowych wojnach handlowych, zleceniach VIP-a, misjach sprzedaży i nie tylko. I do zobaczenia na wielkim otwarciu. Źródlo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.