Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'artykuł' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Strefa główna
    • Regulaminy
    • Ogłoszenia
    • Sprawy sieciowe
    • Rekrutacja
    • Reklamacje
  • Strefa poboczna
    • Świat użytkowników
    • Wspomóż nas!
    • Dołączenie z serwerem!
    • Opinie o Administracji
  • Kreatywność społeczności
    • ☆ Redakcja
    • ☆ Grafika
  • Strefa banów
    • Counter Strike 1.6
    • Counter Strike CS:GO
  • Lajkowanie
    • Głosuj razem z nami!
  • Strefa serwerów CS 1.6
    • CS-CREATIV.PL [JAILBREAK] → 193.33.177.117:27056
    • CS-CREATIV.PL [DIABLOMOD] → 193.33.177.51:27155
    • CS-CREATIV.PL [ZOMBIE MOD] → 145.239.239.246:27015
    • CS-CREATIV.PL [ONLY DD2] → 193.33.176.87:27022
    • CS-CREATIV.PL [GO MOD] → 193.33.176.108:27015
  • Strefa serwerów CS GO
    • CS-CREATIV.PL [SURF + RPG] → 145.239.237.70:27135
    • CS-CREATIV.PL [ONLY MIRAGE] → 145.239.20.145:27035
    • CS-CREATIV.PL [ONLY MIRAGE #2] → 145.239.26.29:27265
    • CS-CREATIV.PL [ONLY AWP] → 91.224.117.38:27050
    • CS-CREATIV.PL [ARENA 1vs1] → 91.224.117.96:27205
    • CS-CREATIV.PL [5vs5] → 145.239.236.12:27035
    • CS-CREATIV.PL [5vs5#2] → 145.239.236.12:27045
    • CS-CREATIV.PL [5vs5#3] → 145.239.26.29:27255
    • CS-CREATIV.PL [6vs6 ONLY MIRAGE] → 145.239.20.86:27060
    • CS-CREATIV.PL [DEATHMATCH] → 145.239.19.183:27335
    • CS-CREATIV.PL [RETAKES] → 91.224.117.42:27245
  • Strefa komunikatywna
    • CS-CREATIV.PL [TEAMSPEAK3] → cc.teamspeak.pl
    • CS-CREATIV.PL [DISCORD] → discord.gg/8eZPGWzsHd
  • Strefa rozrywki
    • Counter Strike 1.6
    • Counter Strike CS:GO
    • League Of Legends
    • Nowości ze świata gier
  • Strefa internetu
    • Komputery i programowanie
    • Telefony
    • Nowości komputerowego świata
    • Rynek
  • Strefa relaksu
    • HydePark
    • Typer - Bukmacher
    • Sport
    • Galeria
  • Klub dla Faszystów i Narodowców NEWS
  • kalamburki z pszyjaciulmi granie i ruchanie

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Imię


Płeć


Lokalizacja


Platforma


Nick na serwerze


Gram na


Procesor


Karta graficzna


Płyta główna


Pamięć RAM


Dysk/i


Obudowa


Zasilacz


Facebok


Instagram


Snapchat


Gadu Gadu


Discord

  1. Portale randkowe - Zbawienie samotnych czy przekleństwo? Co szósty użytkownik aplikacji do randkowania online padł ofiarą doxingu. Od kilkudziesięciu lat świat szybko podąża w kierunku cyfryzacji, która wkracza również do sfery randkowania. W niektórych państwach aplikacje randkowe stały się najpopularniejszym sposobem na poznanie nowych osób. Trudno też wyobrazić sobie komunikację współczesnych par bez mediów społecznościowych. Istnieje jednak druga strona medalu: kiedy miłość przenosi się do świata cyfrowego, powstaje zagrożenie związane z gromadzeniem i publicznym ujawnieniem danych osobowych (zjawisko to nosi nazwę „doxing”). Specjaliści z firmy Kaspersky przeprowadzili ankietę, aby dowiedzieć się, jakie są główne zagrożenia i obawy użytkowników podczas randkowania online. Okazało się, że co szósty z nich doświadczył doxingu. Wraz z rozpowszechnieniem się portali społecznościowych oraz aplikacji randkowych komunikacja stała się łatwiejsza, szybsza i znacznie wygodniejsza. W badaniu przeprowadzonym przez firmę Kaspersky połowa (54%) respondentów przyznała, że aplikacje ułatwiły randkowanie, a 55% wyraziło obawę przed stalkingiem ze strony osoby spotkanej w internecie, który stanowi jedną z konsekwencji doxingu. Ujawnienie zbyt wielu informacji osobowych w aplikacjach randkowych oraz w mediach społecznościowych może prowadzić w przyszłości do poważnych problemów. Użytkownicy pozostawiają ogromny ślad online w postaci informacji identyfikacyjnych, które mogą zostać przechwycone i wykorzystane przez doxerów. Ryzyko, że zagrożenia przeniosą się ze świata online do fizycznego, wzrośnie, jeśli doxerzy będą znali adres domowy, miejsce pracy, nazwisko i numer telefonu swojej ofiary. Co szósty (16%) respondent przyznaje, że padł ofiarą doxingu. Co więcej, niektórzy (11%), nie wiedząc, czym jest doxing, doświadczyli tego zjawiska, nie zdając sobie z tego sprawy. Wspomniane badanie ujawniło szczegółowe zagrożenia dla prywatności, z jakimi stykają się użytkownicy podczas randkowania online. 40% ankietowanych przyznało, że podczas komunikacji online ich partner ujawnił bez ich zgody zrzuty ekranu ich rozmów, groził wykorzystaniem ich osobistych informacji znalezionych online, ujawnił ich intymne zdjęcia lub śledził w realnym życiu, co również stanowi bezpośredni rezultat doxingu. Najbardziej rozpowszechnionym problemem jest cyberstalking – 17% respondentów przyznaje, że padło ofiarą stalkingu w mediach społecznościowych ze strony osoby, z którą nie udało się „dopasować”. Oto wybrane wyniki badania przeprowadzonego przez firmę Kaspersky, pokazujące zagrożenia, na jakie mogą być narażone osoby randkujące w internecie: Osoba, z którą nie dopasowałem(-łam) się, śledziła mnie w mediach społecznościowych: 17% respondentów. Osoba, z którą dopasowałem(-łam) się, opublikowała zrzuty ekranu naszych rozmów: 12% respondentów. Osoba, z którą dopasowałem(-łam) się, znalazła moje informacje osobowe i zagroziła wykorzystaniem ich przeciwko mnie: 10% respondentów. Padłem(-łam) ofiarą stalkingu w realnym życiu ze strony osoby, z którą dopasowałem(-łam) się: 9% respondentów. Osoba, z którą dopasowałem(-łam) się, ujawniła online moje intymne zdjęcia: 8% respondentów. Media społecznościowe oraz różne aplikacje bez wątpienia ułatwiły szukanie bratnich dusz i partnerów oraz partnerek. Jednak na platformach randkowych można znaleźć zarówno miłość swojego życia, jak i boty oraz oszustów. Dlatego komunikując się z kimś online, należy pamiętać o podstawowych zasadach prywatności cyfrowej. Osobom, które chcą bezpiecznie randkować w świecie wirtualnym, zalecam nieujawnianie informacji osobowych, takich jak numer telefonu, miejsce zamieszkania, adres pracy itd. Zapobiegając zagrożeniom na wczesnym etapie, można bez obaw cieszyć się internetowymi randkami – powiedziała Anna Larkina, ekspertka ds. cyberbezpieczeństwa w firmie Kaspersky. Źródełko 1 Źródełko 2
  2. Czym jest marketing afiliacyjny? Kanał efektywnościowy, w którym wydawca jest wynagradzany za sprzedaż, którą wygenerował dla reklamodawcy. Reklamodawca to określenie osoby lub firmy , która ma do sprzedania jakiś produkt. Trzecią stroną w marketingu afiliacyjnym jest konsument, który kupuje produkt lub usługę reklamodawcy poprzez stronę wydawcy. Wydawcy są wynagradzani prowizją, gdy użytkownik ich strony kliknie w link afiliacyjny (na przykład banner, logo lub link tekstowy), przejdzie na stronę reklamodawcy i wykona na niej określoną akcję. Zazwyczaj jest to dokonanie transakcji. Czym się charakteryzuje? Perspektywa reklamodawcy: mam produkt lub usługę, chcę dotrzeć do nowych odbiorców i stać mnie na to, żeby podzielić się częścią zysków, alternatywnie: chcę zasilić wewnętrzny marketing, alternatywnie: nie chcę przeinwestować w wewnętrzny marketing, znajduję kogoś, kto będzie polecać moje produkty w zamian za część zysków, dogadujemy się i wspólnie zarabiamy. Perspektywa partnera: docieram do specyficznej grupy odbiorców, alternatywnie: mam spory zasięg, chcę to zmonetyzować, znajduję kogoś, kto będzie mi płacił za polecanie produktów, dogadujemy się i wspólnie zarabiamy. Perspektywa klienta: chcę to, chcę to już, chcę to tanio, znajduję produkt na Instagramie, Facebooku, blogu XYZ i widzę, że go poleca, kupuję ze zniżką (lub bez). Jest opłacalny? Ta forma zwiększania zasięgu i docierania do nowych klientów zyskuje na popularności. Aż 15% całkowitych przychodów z reklam w mediach cyfrowych pochodzi z marketingu afiliacyjnego. W ciągu niecałego roku zainteresowanie marketingiem partnerskim wzrosło o 44%. Moda to najpopularniejsza kategoria marketingu afiliacyjnego. 81% marketerów i 84% wydawców wykorzystuje siłę marketingu afiliacyjnego. Groupon jest jedną z najprężniej działających firm zbudowanych na marketingu afiliacyjnym. Prawie połowa partnerów zarabia mniej niż 20 000 USD rocznie. (statystyki z 2020r.) Za co płacą reklamodawcy? 20% od wartości transakcji w sklepie internetowym z audiobookami, 14 zł za wypełnienie formularza niezbędnego do wzięcia pożyczki gotówkowej w jednym z banków, 12 gr za pozyskanie unikalnego użytkownika serwisu edukacyjnego, 5 zł za pozostawienie numeru kontaktowego na witrynie jednego z operatorów komórkowych, 0,6% wartości uruchomionego kredytu hipotecznego w jednym z banków (czyli 1800 zł od kredytu 300 tys. zł), 10% wartości transakcji do której doprowadził polecony partner. źródło: https://sprawnymarketing.pl/blog/marketing-afiliacyjny-programy-partnerskie-podstawy/ i inne.
  3. Pierwsza w Europie, druga na świecie. Konstytucja 3 Maja Konstytucja 3 Maja rodziła się w atmosferze sporów politycznych, a jej uchwalenie okazało się ciężkim orzechem do zgryzienia. Jak doszło do powstania pierwszej konstytucji w Europie i dlaczego jej przeciwnicy dzisiaj są symbolem zdrady narodowej? „Witaj majowa jutrzenko, świeć naszej polskiej krainie, uczcimy Ciebie piosenką, która w całej Polsce słynie”. Te słowa mazurka 3 Maja znane są większości Rodaków. I choć sam tekst powstał w okresie powstania listopadowego, to miał on przywołać pamięć o wydarzeniu, jakim było uchwalenie Konstytucji 3 Maja w 1791 roku. Ustawa ta miała przynieść zmiany, reformy, które de facto rozpoczęły się dużo szybciej, ale to właśnie konstytucja jest symbolem tamtych czasów – i ratowania ojczyzny. Po drugim rozbiorze Polski stała się jednak już tylko niezrealizowanym marzeniem niepodległego i nowoczesnego państwa, którego pragnęły pokolenia zniewolonych Polaków. Czas przemian Po pierwszym rozbiorze Polski w kraju wzrosła liczba zwolenników reform. Potrzeba zmian sygnalizowana była już wcześniej, chociażby przez pisarzy polskiego oświecenia, Hugona Kołłątaja, Stanisława Staszica czy Juliana Ursyna Niemcewicza, wybitnego dramatopisarza. Krytykowali oni pijaństwo, lenistwo i rozrzutność szlachty, a także postulowali zniesienie wolnej elekcji i liberum veto. Do grona osób dążących do reform dołączyli także uczniowie Szkoły Rycerskiej i młodzież zaangażowana w działalność polityczną. Najważniejszym celem było uniezależnienie się od Rosji, na czele której stała caryca Katarzyna II. Taka sytuacja nadarzyła się po wybuchu wojny rosyjsko-tureckiej w 1787 roku. Caryca Rosji starała się o poparcie Rzeczpospolitej. W tym celu zwołano sejm, który zatwierdzić miał sojusz polsko-rosyjski. Sejm ten zaczął obradować w 1788 roku i przeszedł do historii jako „Wielki” lub „Czteroletni”, ponieważ obrady trwały do 1792 roku. Marszałkiem został Stanisław Małachowski. Jednym z pierwszych uchwał sejmu było zlikwidowanie Rady Nieustającej, którą nazywano prześmiewczo „Zdradą Nieustającą”. Był to najważniejszy organ administracyjny, który odpowiadał za rozwój gospodarczy kraju, ale faktycznie ograniczał m.in. władzę króla i był znienawidzony przez Polaków. Być może dlatego, że na czele Rady stał ambasador rosyjski Otton Magnus von Stackelberg. Oprócz tego uchwalono zwiększenie armii z 24 tysięcy do 100 tysięcy żołnierzy. Aby uzyskać środki na rozbudowę wojsk, pierwszy raz w dziejach Rzeczpospolitej nałożono podatki na szlachtę i duchowieństwo. Z pozyskanych środków zbudowano 65-tysięczną armię. Ustanowiono również prawo pozwalające mieszczanom z miast leżących w dobrach króla na otrzymywanie tytułów szlacheckich, godności duchownych czy karierę oficerską. Narodowa zgoda Zwolennicy reform, którzy skupili się wokół marszałka Stanisława Małachowskiego, Hugona Kołłątaja i Ignacego Potockiego, dążyli do porozumienia z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim. Stworzenie podstaw nowego ustroju państwa powierzono Ignacemu Potockiemu. Był on zagorzałym przeciwnikiem króla. Jednak pomimo braku sympatii i odmiennych poglądów poprosił on Stanisława Augusta o pomoc w tworzeniu nowej ustawy zasadniczej. Ta zgoda doprowadziła do opracowania projektu konstytucji, który radykalnie zmieniał ustrój Rzeczpospolitej. Na obradach sejmu 3 maja 1791 roku przedstawiono wspólne stanowisko króla i reszty zwolenników reform. Ważnym punktem, który przesądził o przegłosowaniu ustawy było przedstawienie sytuacji, w jakiej znalazła się Polska – oraz widmo kolejnego niebezpieczeństwa ze strony zaborców. Ostatecznie po burzliwych obradach posłowie doszli do porozumienia. Ustawa Rządowa stała się faktem i była pierwszą konstytucją w Europie, a drugą na świecie. Zgromadzony przed Zamkiem Królewskim tłum przyjął wiadomość o uchwaleniu konstytucji z entuzjazmem. Ustawa Rządowa zlikwidowała podział na Polskę i Litwę, ustanawiając jedno państwo, czyli Rzeczpospolitą Polską. Oprócz tego wprowadzono trójpodział władzy, zwiększono prawa mieszczan i opiekę nad chłopami, co w przyszłości mogło poprawić ich los. Zniesiono również liberum veto i wolną elekcję, co oznaczało, że od tej pory tron miał być dziedziczony. Symbol zdrady Przeciwnicy tak radykalnych zmian, na czele ze Stanisławem Szczęsnym Potockim, Sewerynem Rzewuskim i Franciszkiem Ksawerym Branickim, zawiązali przymierze z carycą Katarzyną II. W 1792 roku w miasteczku Targowica założyli konfederację. Wezwali oni 100-tysięczną armię rosyjską, która zaatakowała Rzeczpospolitą. Wojska polskie pod dowództwem Józefa Poniatowskiego (poza zwycięstwem w bitwie pod Zieleńcami) nie były w stanie powstrzymać liczniejszej armii wroga i zostały zmuszone do kapitulacji. Targowiczanie, którzy uważani są za symbol zdrady narodowej, przejęli władzę i unieważnili postanowienia Konstytucji 3 Maja. Przywrócono przywileje szlacheckie, liberum veto i wolną elekcję. W 1793 roku Rosja i Prusy, pomimo kapitulacji wojsk polskich, dokonały II rozbioru Polski. Dla pokoleń Polaków konstytucja majowa stała się symbolem dumy, wolności i okazją do zamanifestowania swojego patriotyzmu. W okresie zaborów pod groźbą surowej kary zakazane było świętowanie rocznic uchwalenia Ustawy Rządowej. Dopiero po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku sejm uznał Konstytucję 3 Maja za święto narodowe. W czasach PRL władza komunistyczna zdelegalizowała to święto, zakazując publicznych manifestów. Bardzo często dochodziło w tych dniach do starć z milicją. Ponownie zezwolono na publiczne świętowanie dopiero w 1981 roku. źródełko
  4. Z racji tego, że bardzo uwielbiam rasę którą jest owczarek kaukaski, to postanowiłem napisać parę rzeczy o tych uroczych, jak i wzbudzających respekt psinach. Pochodzenie rasy i jej wygląd: Swoją nazwę owczarek kaukaski zawdzięcza regionowi z którego pochodzi. Rasa powstała na Kaukazie, ale ze względu na łatwość przystosowywania się do innych warunków klimatycznych, nastąpiło znaczne rozprzestrzenienie się jej przedstawicieli na teren Gruzji, Armenii, Dagestanu, Azerbejdżanu a następnie do europejskiej części Rosji, Ukrainy i Białorusi. Często te psy były używane do obrony stada owiec przed drapieżnikami. Trzeba jednak zaznaczyć, że te psy nie są psami pasterskimi. Z racji tego, iż owczarek kaukaski wywodzi się z górskich terenów, charakteryzuje się bardzo silną, krępą budową. Ma mocny, szeroki grzbiet, głęboką i szeroką klatkę piersiową, masywny zad oraz wysoko osadzony, sierpowato zakręcony, sięgający stawu skokowego ogon. Posiada grubokościste, mocne nogi, głowę masywną osadzoną na krótkiej ale mocnej szyi. Psy szczególnie samce, są porównywane do niedźwiedzi. Psy bardzo pięknie się prezentują Charakter psa : Kaukazy to psy niehałaśliwe. Są bardzo czujne i reagują na najmniejszy szmer. Opanowane i spokojne, trudno wyprowadzić je z równowagi. Równocześnie są to psy bardzo dumne, mają silny, niezależny charakter z dużym poczuciem własnej godności. Charakteryzują się też bardzo dużą pracowitością i odwagą. Owczarek kaukaski jest psem nieprzekupnym, co powoduje, że jest doskonałym psem stróżującym i obronnym. Teren, który pilnuję musi być bardzo dobrze ogrodzony z tego względu, iż pies ma bardzo mocno rozwinięty instynkt terytorialny i nie toleruję obcych na swoim terenie. Każde wtargnięcie obcego zwierzęcia bądź człowieka może skończyć się tragicznie. Może się wydawać, że pies wypoczywa leniwie, ale to tylko pozory. Atakuje znienacka, przeważnie atakuje okolicę nadgarstka i szyi do skutku. Dlatego bardzo ważne jest wychowanie i ustalenie hierarchii pomiędzy psem a właścicielem. Jednak trzeba pamiętać, że podporządkowanie go sobie wymaga czasu, wysiłku i fachowego wychowania, a zaakceptuje tylko przewodnika zdecydowanego i konsekwentnego, potrafiącego narzucić mu swoją wolę. Jeśli trafi na słabego właściciela, spróbuje go zdominować, a gdy mu się to uda, rozpocznie niepodzielne panowanie. Szata: Owczarek kaukaski ma grubą, dwuwarstwową szatę składającą się z obfitego podszerstka i bardzo gęstego włosa okrywowego. Umaszczenie przeważnie szare, płowe, białe bądź pręgowane. Cena: Cena owczarka kaukaskiego z hodowli oscyluje w okolicy 1000 - 4000 zł, a koszty ich miesięcznego utrzymania są relatywnie niskie jak na psa dużej rasy. 150-200 zł miesięcznie to kwota, którą trzeba przeznaczyć na utrzymanie kaukaza. Mam nadzieję, że artykuł się Wam spodoba.
  5. Cześć. Przeglądałem ostatnio redakcje i postanowiłem wrzucić jeden krótki artykuł, który kiedyś napisałem będąc na randze redaktora innej sieci. Temat być może znany w dzisiejszym świecie, ale czy na pewno? Chodzi o pojęcie stalkingu. Zapraszam do lektury Stalking z języka angielskiego można by przetłumaczyć jako prześladowanie kogoś, nękanie, nachodzenie. Termin ten pojawił się w latach 80. XX wieku w Stanach Zjednoczonych, gdy grupy osób obsesyjnie jeździły za swoimi ulubionymi fanami i gwiazdami sceny muzycznej , czy też kinowej. W dzisiejszych czasach pojęcie stalkingu przyjęło moim zdaniem poważniejszy wymiar i jest definiowane jako złośliwe nagabywanie , czy też naprzykrzanie się osobie prześladowanej wbrew jej woli, formułowanie gróźb pod jej adresem, składanie niepożądanych propozycji czy różnych deklaracji. Trzeba jednak wspomnieć, że aby zachowanie było uznane za stalking to musi być uporczywe, a także musi wzbudzać uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie naruszać prywatność. Na przykład wysyłanie wiadomości z groźbami zagrażające życiu . Każdy z nas jest inny, dlatego poczucie zagrożenia jak i naruszenia prywatności stanowią w dużym stopniu kategorie subiektywne. Dlatego też wprowadzono termin ' uzasadnienia okolicznościami ' przywoływanego uczucia zagrożenia. Zgodnie z polskim prawem karnym, aby doszło do podjęcia działań musi być złożony wniosek przez samego pokrzywdzonego. A jeżeli osoba pokrzywdzona jest nieletnia, to wniosek muszą złożyć jej opiekunowie prawni. Przestępstwa tego typu są prowadzone przez organy publiczne tj. policję i prokuraturę. Stalking można śmiało nazwać przestępstwem komunikacji elektronicznej, ponieważ osoby prześladujące wykorzystują metody z tym związane, np wysyłanie dużej ilości SMSów, e-maili i tym podobnych. W odpowiedzi ustawodawca postanowił wprowadzić inne przestępstwo w § 2 , a mianowicie podszywanie się pod kogoś w celu wyrządzenia szkody. Ma to miejsce wtedy kiedy osoba nękająca podaje swoje fałszywe dane i podaje się za inną osobę w celu wyrządzenia szkody, bądź zastraszania. Kodeks karny : Art. 190a. § 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 2. Tej samej karze podlega, kto podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej. § 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat. § 4. Ściganie przestępstwa określanego w § 1 lub drugim następuję na wniosek pokrzywdzonego.
  6. Cześć, jest tu nas trochę, nie wszyscy znamy dokładnie slang, niżej mała podpowiedź jakby ktoś potrzebował Niektóre weźcie na dystans. 1. Essa - krzyk, który sygnalizuje, że jest się zadowolonym, dumnym z zaistniałej sytuacji; coś się udało 2. Ess – używa się, kiedy coś się uda zrobić, wygrać w grze, kiedy coś pójdzie po twojej myśli 3. Julka z twittera - nastolatka ze skrajnymi lewicowymi poglądami 4. Foliarz - zwolennik teorii spiskowych 5. Nieogar - człowiek przyswajający informacje z opóźnieniem 6. Eluwina – na razie 7. Eluwina - przywitanie 8. Badaj geny – zbadaj się, bo głupio mówisz 9. OMG - zaskoczenie 10. XD - hahahahah; coś śmiesznego; zdziwienie, podziw, rozbawienie 11. Dzban – głupek 12. Dzban - komiczne określenie osoby, gdy popełni ona jakiś śmieszny błąd 13. Ale cringe - niezręcznie, że tak zrobił 14. Kox- ale fajnie; super 15. Koks- coś bardzo fajnego; potwierdzenie 16. Looknij - spójrz 17. Na bank - na 100% 18. Zdisować – oszukać 19. Stonka – tłum ludzi 20. Ziomal - kolega, kumpel 21. Ziomki - najlepsi przyjaciele 22. Bania - dobry humor 23. Boomer – oznacza człowieka, który wraca do starych czasów; nudna osoba 24. Boomer - osoba starsza wiekiem; ironiczna nazwa osoby starszej, reprezentującej pokolenie baby boom 25. Gastro faza – odczucie głodu 26. Siemandero – zwrot używany na przywitanie 27. Koteł - kot 28. YOLO – „You Only Live Once” (Żyje się tylko raz) 29. Zw - zaraz wracam 30. Afk – (away from keyboard) – odchodzić od klawiatury 31. Elo – zwrot używany na pożegnanie 32. Hotówa- ktoś, kto wygląda bardzo dobrze 33. Elegancko - coś dobrze zrobione 34. Cool – coś na topie, super 35. Beka – coś śmiesznego 36. Sztos – coś fajnego; bardziej coś, z czego się cieszy; szczęście, coś dobrego; świetnie; super 37. Sztosik – gratulacje, dobrze 38. Hajs – pieniądze 39. Dzk – dziękuję 40. Dziękuwa - dziękuję 41. Nwm - nie wiem 42. Cr – co robisz 43. Cute - ktoś jest ładny, śliczny 34. Alko – alkohol 35. Melanż – impreza 36. Mam z Ciebie bekę- śmieszysz mnie 44. Adios- pożegnanie 45. Fejm - mieć poklask wśród znajomych 46. Git - coś jest dobrze zrobione 47. Ez- coś łatwego, np. gdy dostaniesz 5 ze sprawdzianu, a się nie uczyłeś 48. ES – łatwo 49. Izi- łatwo 50. Pal gumę – chodzi o to, żeby ktoś się od nas odczepił; spadaj 51. Cr/ct – co robisz ciekawego?/co tam u Ciebie? 52. Byku - kolego 53. Byczq- mówi się tak do znajomych 54. Kwit – pieniądze 55. Luxx - jest dobrze 56. Naura – synonim słowa siema, cześć; używamy go, gdy się żegnamy 57. Elo –powitanie kogoś 58. Go – chodźmy/ zróbmy 59. Upalać - grać w gry; robić coś do bólu 60. Lamperia - twarz 61. Pogchamp - podekscytowanie 62. Pogchamp - coś co się udało niespodziewanie 63. Pogchamp - to słowo używa się, żeby komuś pogratulować, np. ktoś mówi, że dostał piątkę ze sprawdzianu, to możemy odpowiedzieć mu tym słowem 64. Spk- skrót od spoko, synonim okej 65. Spina - konflikt 66. Cringe – jest to słowo z języka angielskiego i oznacza, że coś jest żenujące; zażenować się, zażenować kogoś 67. Bez kitu – tak jest; taka prawda 68. Luzik – np. dobrze, nic się nie dzieje 69. Co Ty szyjesz? – co wymyślasz? 70. Snap – skrót nazwy popularnej aplikacji mobilnej 71. Mordeczka – dobry kolega/koleżanka 72. Ale czad – coś co mi się spodobało 73. Nara – zwrot na pożegnanie 74. Labo – laboratoria w szkole 75. Siemka – przywitanie się 76. Siema – przywitanie 77. Abyśmy – pa (pożegnanie) 78. Naura – cześć; pożegnanie 79. Mieć error - mieć trudności ze zrozumieniem czegoś 80. Crush – osoba, która nam się podoba 81. Fejm – sława (z języka angielskiego) 82. Masno- oznacza, że coś jest dobre, śmieszne, sowite, pulchne 83. Masno – jest dobrze; robić coś doskonale 84. Masno - używamy tego, gdy coś było naprawdę konkretne, np. "masno żeś powiedział" 85. Propsuje – chwalenie czegoś lub kogoś 86. KK – oznacza po prostu ok, czyli wyrażenie zgody, przyznanie racji 87. Izi pizi – bułka z masłem 88. Lol – używamy to w sprzecznym z prawdą znaczeniu 89. Sadge – smutek 90. Bajerancki – modny, ciekawy 91. Spoko – oznacza, że coś nam się podoba lub jesteśmy z czegoś zadowoleni 92. Spoko - nie ma problemu 93. Balety – impreza 94. Props (propsować) - pochwalać coś, wyrażać uznanie dla innych lub siebie wzajemnie 95. Kozak – fajnie, dobrze, super 96. Bożo - doskonale 97. Daję jej mocne 2/10 – średnio mi się podoba, raczej nie 98. Najs - super 99. Luz- coś w stylu „spokojnie” 100. Rak – toksyczna sytuacja, osoba 101. No we – zastępstwo ‘no weź’ 102. Ulany – gruby 103. Najak- potwierdzenie 104. Ale sztynks – coś fajnego, odjazdowego 105. Come here – chodź tu 106. Sql – szkoła 107. Baja - wagary 108. Nwm – nie wiem 109. Ciężka rozkmina – trudny temat 110. IDK – ( I do not know ) z języka ang. akronim zwrotu „nie wiem” 111. Wtf – co ty odwalasz ze swoim życiem 112. Przypał – coś niezręcznego; kłopoty 113. No chyba ty – argument, kiedy nie wiem, co powiedzieć 114. Beczonia – coś śmiesznego, zabawnego, zaskakującego 115. Beczka - jakaś śmieszna sytuacja 116. Pog – coś super, używa się, gdy coś wyszło lub jest odpowiednie 117. Ameba umysłowa - głupek 118. Narła – słowo używane do pożegnania się z kolegami 119. Mason fest – jest dobrze 120. Prestiż - gdy coś jest dobre, modne 121. Maska - element ubioru 122. Rzepiara - osoba robiąca zdjęcie w rzepaku 123. Jj - już jestem 124. Prank - żartować z kogoś 125. Zacny - fajny, wyśmienity 126. Lipa – mówimy, gdy coś nie wyszło albo się zepsuło 127. Amba - problem; trudna, kłopotliwa sytuacja 128. Siara - oznacza to coś wstydliwego 129. Siara - tzw. "ale wtopa"- słowo używane przez młodzież w sytuacji, gdy zachodzi jakiś tzw. "przypał” 130. Hajs - popularne określenie pieniądzy 131. Żabka - sklep 132. Gitówa - dobrze, zgoda 133. Aboco - albo coś podobnego 134. Wieprzny – interesujący 135. Chillera- spokój ducha, brak zmartwień, zazwyczaj używane przez uczniów po skończonym tygodniu nauki wraz z rozpoczynającym się weekendem 136. 60 - konfident 137. Mleczak - pierwszoroczny 138. Nono- potwierdzenie 139. Jolo - żyje się tylko raz 140. Sekundkie - chwila, sekunda, zaraz 141. O kruca - o kurczę (zdziwienie) 142. Many - coś dobrego 143. Szczyl - osoba młodsza, nieodpowiedzialna 144. Jesieniara - osoba bardzo lubiąca jesień 145. Nq - nara - pożegnanie się 146. Syf - gdy coś Ci nie wyszło 147. Imao - skrót z j. ang. - coś jest bardzo śmieszne 148. Nwż - nieważne 149. +1 - zgodność z czyjąś myślą 150. Spadam - idę sobie 151. Maski ni - gdy jest się z czegoś zadowolonym 152. Epickie - coś niesamowitego, zachwycającego 153. JD - jest dobrze 154. Jpg - zwrot dawany na końcu wyrazu w celu nadania mu charakteru humorystycznego 155. Rigcz- rozum i godność człowieka 156. Czill - wyluzować, wrzucić na luz; uspokój się 157. THX - dzięki 158. Co tu się odjaniepawla? - co tu się dzieje? 159. CRUSH - idol 160. Koronaferie - czas, kiedy uczymy się zdalnie 161. F - wyraz współczucia 162. Rozkmina - nad czymś myślimy i mamy "rozkminę" 163. Rozkminić - przemyśleć coś, wymyślić, rozgryźć 164. Gitara siema - przywitanie się 165. Klawy - fajny Nie wiem czy dział jest odpowiedni, jak coś to przerzućcie do innego.
  7. Astronomiczna Wiosna 20 marca jest dniem rozpoczęcia Astronomicznej Wiosny. Cechami charakterystycznymi opisywanej pory roku są umiarkowane temperatury powietrza oraz niewielkie ilości opadów atmosferycznych. Podczas trwania wiosny, wraz z upływem czasu przybywa dnia a nocy ubywa. Astronomiczna wiosna rozpoczyna się w momencie zrównania długości dnia z nocą, zwanego równonocą wiosenną (ma ona miejsce gdy Ziemia znajduje się w punkcie Wagi a Słońce w punkcie Barana), a kończy w momencie przesilenia letniego. W przybliżeniu okres ten trwa od 20 marca do 22 czerwca. Dokładna chwila rozpoczęcia wiosny za każdym razem jest nieco inna, co wiąże się m.in. z tym, że kalendarz obejmuje całkowitą liczbę dni w ciągu roku, a pełny obieg Ziemi wokół Słońca zajmuje 365.24 dnia. W Polsce istnieje zwyczaj topienia marzanny symbolizujący pożegnanie zimy a tym samym przywołanie wiosny. Wraz z nadejściem kalendarzowej wiosny topi się lub pali kukłę przedstawiającą słowiańską boginię zimy i śmierci. Obrzęd ten miał za zadanie zapewnić urodzaj w nadchodzącym roku. Warto spojrzeć w niebo Z astronomicznych obiektów widocznych wiosną na niebie uwagę przykuwają planety. Będzie ich można dostrzec całkiem sporo, chociaż o różnych porach nocy. Najbliższą Słońcu planetą jest Merkury. Okazja do jej dostrzeżenia pojawi się w maju. Przez cały miesiąc planeta będzie widoczna po zachodzie Słońca (najdalej od Słońca na niebie będzie 17 maja, jej blask będzie w maju maleć od około -1,0 do około 2,0 magnitudo). Pod koniec maja zacznie jej towarzyszyć dużo jaśniejsza Wenus (blask -3,9 magnitudo), druga planeta pod względem odległości do Słońca. 29 maja nastąpi koniunkcja tych planet w odległości 0,4 stopnia. Mars był ozdobą nieba przez wiele miesięcy w ubiegłym roku ze względu na tzw. dużą opozycję planety - była po tej samej stronie Słońca, co Ziemia i względnie blisko od naszej planety, a więc miała dużą jasność i duży rozmiar kątowy tarczy, gdy patrzyliśmy przez teleskop. Nie bez powodu właśnie w tym okresie leciały aż trzy sony kosmiczne: amerykańska, chińska i emiracka (startowały w lipcu 2020 roku, dotarły w lutym 2021 roku). Wiosną Mars nadal jest widoczny na niebie, ale już nie tak spektakularnie. Można go będzie dostrzec wieczorami. Jego blask będzie sukcesywnie malał spadał od 1,2 do 1,8 magnitudo, będzie coraz wcześniej zachodzić. Największą planetę Układu Słonecznego - Jowisza- będzie można obserwować w drugiej połowie nocy. Najpierw będzie wschodził nad ranem, aby na koniec wiosny wschodzić już przed północą. Jowisz świeci jaśniej niż najjaśniejsze gwiazdy, blaskiem rosnącym w trakcie wiosny od -2,0 do -2,5 magnitudo
  8. Dzień Mężczyzny to święto, które jest obchodzone 10 marca, czyli tuż po Dniu Kobiet. Dlaczego Dzień Mężczyzn właśnie pod tą datą widnieje w kalendarzu? 10 marca przypada w kościele wspomnienie Czterdziestu Męczenników z Sebasty. Dzień Mężczyzny to młode święto, które jest obchodzone dopiero od kilkunastu lat. W Polsce z roku na rok zdobywa coraz większą popularność, szczególnie wśród młodych ludzi i tych w średnim wieku. Z kolei Dzień Chłopaka to święto, które przypada 30 września. Jest najpopularniejsze wśród dzieci i młodzieży. Dzień Chłopaka obchodzony jest od najdłuższego czasu w Japonii. 🍺 Życzenia dla nas 🍺 🍺Panowie, życzę aby z naszych twarzy nigdy nie zniknął uśmiech Duuuużo szczęścia, pieniędzy i zdrowia bo to najważniejsze Żeby jak najlepiej układało nam się w życiu, udanych momentów. Sto lat! 🍺 @Właściciel @Prezes @Administrator @Moderator @Moderator Globalny @UB Team @UB Team CS:GO @Support @Zasłużony @Zwycięzca @Premium @Admin 5vs5 @Admin 5vs5 #2 @Admin 5vs5 #3 @Admin Arena 1vs1 @Admin COD 350 @Admin COD 4001 @Admin GOMOD @Admin Hide and Seek @Admin JB @Admin Mirage #1 @Admin Mirage #2 @Admin Mirage #3 @Admin NDM @Admin NDM CS:GO @Admin Only AWP @Admin Only DD2 @Admin Surf+RPG @Admin TS3 @Admin ZM @Użytkownik
  9. Ciekawostka: Historia Dnia Kobiet wcale nie bierze swojego początku 8 marca, a 28 lutego 1909 roku. Tego dnia Socjalistyczna Partia Ameryki, powstała w 1901 roku i ciesząca się poparciem przede wszystkim klasy robotniczej, zorganizowała na ulicach Nowego Jorku marsz upamiętniający protest, który miał z kolei miejsce 8 marca 1908 roku. Wtedy to koło 15 tysięcy kobiet pracujących w branży również wyszło na ulice, by domagać się dla siebie praw ekonomicznych oraz politycznych. Inicjatywa ta przypadła do gustu innym partiom socjalistycznym do tego stopnia, że rok później w Kopenhadze Międzynarodówka Socjalistyczna drogą anonimowego głosowania podjęła decyzję o ustanowieniu Międzynarodowego Dnia Kobiet. W konferencji udział brało ponad 100 uczestniczek z 17 krajów. Pierwsze obchody zorganizowano rok później, 11 marca 1911 roku w Austrii, Niemczech, Szwajcarii oraz Danii. W większości państw to jednak 8 marca jest Dniem Kobiet. Obchodzi się go wtedy m.in. w Albanii, w Brazylii, we Włoszech, w Norwegii, Rumunii, Francji, Grecji, Meksyku, Portugalii, Szwecji czy w Chinach. Tam z tejże okazji kobiety mają pół dnia wolnego od pracy. 🌹Życzenia dla naszych Pań 🌹 🌹Drogie kobitki z okazji waszego święta życzymy wam wszystkiego co najlepszego w życiu, samych radosnych chwil oraz dużo uśmiechu. Życzy redakcja oraz wszyscy chłopacy i mężczyźni z sieci Cs-Creativ.PL🌹 @Kobieta
  10. 1. Klasy Trzeba stanąć przed polem numer 1 i rzucić na nie kamyk/puszkę. Gdy się to uda, gracz zaczyna skakać na jednej nodze na kolejne pola: 1, 2, 3, 4. Z pola nr 4 należy podskokiem obie nogi postawić na polach nr 5, a następnie podskokiem wylądować na jednej nodze na polu nr 6. I ponownie podskokiem trzeba przejść na dwie nogi na pola 7 i 8. Podskokiem trzeba zrobić obrót o 180 stopni i wrócić, skacząc jak poprzednio. Runda jest niezaliczona, gdy gracz nadepnie na linię lub wypadnie z pola. Gracze skaczą na zmianę. Po zaliczonej rundzie pierwszej następuje runda druga, gdy trzeba rzucić kamyk na pole nr 2. I tak dalej, aż zaliczy się wszystkie 8 rund, czyli zaliczy 8 klas. Wygrywa ten, kto pierwszy tego dokona. 2. Guma Jest to zabawa podwórkowa dla od dwóch do kilku graczy. Dwie osoby stoją naprzeciwko siebie w odległości około 2 metrów. Między sobą mają naciągniętą gumę do skakania tak, by powstały dwie równoległe, napięte linie – zahaczają ją za kostki. 3. Kamień, papier, nożyce Gra składa się z kolejnych tur. W każdej turze obydwaj gracze, na umówiony sygnał, szybko wystawiają przed siebie dłoń, pokazującą symbol papieru, kamienia lub nożyc. Gracz, który pokazał silniejszy symbol, otrzymuje jeden punkt. ... papier jest silniejszy od kamienia, ponieważ go owija. 4. Berek Berek lub ganiany, goniany to dziecięca gra ruchowa, polegająca na tym, że jedna osoba (nazywana berkiem) musi dotknąć dowolną z pozostałych osób biorących udział w zabawie. Dotknięta osoba staje się berkiem, a poprzedni berek staje się zwykłym uczestnikiem zabawy. W grze może brać udział dowolna liczba osób. 5. Chowany Zabawa w chowanego – zabawa dla dzieci, polegająca na szukaniu się nawzajem na wyznaczonym wcześniej terenie. Jedną z rozbudowanych odmian tej gry są podchody. 6. Baba jaga patrzy! Po wypowiedzeniu słów: raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy, odsłania ona oczy lub odwraca się do graczy. Wszyscy uczestnicy zabawy zamierają – nie mogą się poruszać, mówić, śmiać się. ... Celem graczy jest dotarcie do Baby Jagi, gdy ona nie patrzy, i dotknięcie jej. Zwycięzca zajmuje miejsce Baby Jagi. 7. Piłka parzy Kiedy dzieci podają sobie piłkę, osoba stojąca w środku koła mówi: „piłka parzy”. Dziecko, które w tym momencie złapie piłkę zamienia się miejscami z dzieckiem spoza kółka i zabawa zaczyna się od nowa. ... To dziecko, które jest trafione przez „parzącą piłkę” odchodzi na bok (lub pomaga przynosić piłkę). 8. Kolory Uczestnicy stoją w kręgu i rzucają piłkę, wypowiadając nazwy kolorów. Gdy padnie kolor czarny, osoba łapiąca nie powinna złapać piłki. Są za to określone kary: gracz kolejno klęka na jedno kolano, dwa kolana, siada, a potem odpada (może się “odczarować”, kiedy złapie piłkę). 9. Podchody rodzaj prostej gry terenowej dla dzieci i młodzieży, często organizowanej na obozach harcerskich. W najmniej złożonej postaci polega na tym, że jedna grupa ucieka, zostawiając po drodze strzałki, ślady i zadania do rozwiązania (listy), a druga grupa musi ją złapać. 10. Palec pod budkę Ten wierszyk właściwie nie był grą samą w sobie, tylko zaproszeniem dzieci z podwórka do zabawy – kto nie zdążył, nie mógł grać. A wierszyk leciał tak: Palec pod budkę, Bo za minutkę Zamykam budkę Na złotą kłódkę. Budka zamknięta, Nie ma klienta! Masz jakąś inną zabawę ze swojego dzieciństwa? Napisz nam o niej pod tematem
  11. Counter Strike - geneza Cześć! W tym artykule przedstawię wam genezę, ideę oraz ciekawostki o wszystkim nam znanym Counter Strike'u --- Geneza --- Wszystkie drogi prowadzą do Quake'a.. Prawdę mówiąc, historia CS-A rozpoczyna się od Quake'a. Przede wszystkim, sama ta gra przyczyniła się do rozwoju pierwszoosobowych strzelanek, do takiego stopnia, jaki możemy dziś zaobserwować. W 1997 roku Minh Le stworzył jedną z popularniejszych modyfikacji o nazwie "Navy Seals". Ukrywał się On tam pod pseudonimem "Gooseman". Te ulepszenie dodawało specjalne animacje przeładowywania broni, realistyczne zarządzanie amunicją, granaty np. błyskowo-hukowe, a także możliwość strzelania „headshotów”. Sam mod miał przypominać operacje antyterrorystyczne. Z łatwością jesteśmy w stanie dostrzec elementy, które znajdują się również w Counter Strike. Podobieństwo jest widoczne również w broniach, które niemalże przypominają te z CS 1.6. Quake z modyfikacją "Navy Seals". → ← Podobieństwo broni Minh Le to jedna z osób, które stworzyły podstawy do Counter Strike. Jednak prawdziwą rzeczą, która zapoczątkowała ideę CS-a jest Action Quake II, czyli stworzony przez Goosemana mod i A-Team do gry Quake II. Gra skupiała się na rozgrywce sieciowej, co na tamten okres było niesamowite i rzadkie. Modyfikacja ta znalazła wielu wielbicieli i cieszyła się sporym zainteresowaniem, jednak Minh Le się nie poddawał, w głowie miał już pomysł na kolejną grę: Counter-Strike'a. Minh Le → --- Counter - Strike Team --- Twórcom gry zależało na tym, aby oddawała ona jak najbardziej rzeczywisty obraz. Z tego powodu wcielając swój plan w życie wykorzystali jako silnik CS-a Half Life, uznali, iż jest on jednym z nielicznych, który spełnia postawione przez nich warunki, a poza tym sama produkcja oferowała już mnóstwo naprawdę dobrze wyglądających modeli oraz porządnie działających mechanik. Pierwsza publiczna beta zadebiutowała w 1999 roku. Były wtedy dostępne jedynie 4 mapy, 9 broni dla obu drużyn ( znalazło się tam miejsce dla: USP, M4A1, TMP, MP5, AWP, Glocka 18, strzelby M3, G3/SG-1 oraz karabinu maszynowego M249) i jeden tryb zabawy, którym było odbijanie zakładników z rąk terrorystów. Sama modyfikacja okazała się ogromnym sukcesem i szybko uzyskała popularność, której twórcy się nie spodziewali. Gracze z chęcią dostarczali komunikaty o błędach, a nawet sami zaczęli tworzyć mapy. Większość znanych miejsc oraz map to twory społeczności, a nie twórców gry. Z czasem były wprowadzane aktualizacje dodające nowe mapy, tryby oraz zostały naprawiane błędy. Beta do roku 2000 doczekała się aż 16 potężnych patchów. Wypuszczono wtedy również takie mapy jak de_train, de_nuke, będące dziś klasykiem Counter-Strike’a. Nagle po wydaniu bety grą zainteresowało się Valve z Gabem Newellem na czele, dlatego firma zaczęła pomagać w rozwoju tytułu. Produkcja zdobywała coraz większe uznanie ze strony graczy, co nie uciekło uwadze Valve Software. W końcu w 2000 roku firma wykupiła do niej prawa. Zatrudnieni zostali oryginalni twórcy, w tym Minh Le oraz Jess Cliffe. Minh w tym czasie pracował nad własnym pomysłem, którym była druga część CS-a, lecz projekt został odrzucony, gdyż Valve miało swój nieco inny plan.. Mija trochę czasu i dla Counter Strike otwierają się nowe drzwi, ten bowiem wreszcie staje się w pełni samodzielną grą. W tym momencie Half-Life nie jest już potrzebny do działania. Przyszedł wtedy rok 2003, czyli czas na erę pełnej wersji 1.6. Zostały dodane dwie bronie Galil i Famas oraz naprawiono błędy, które doskwierały graczom. Counter Strike cieszył się wielką popularnością. W tamtym czasie rozwinął się również e-sport, odbył się nawet pierwszy turniej CPL w Kolonii. --- Co dalej z CS'em? --- Chwilę po tym, jak projekt Counter Strike 2 został odrzucony, Minh Le opuszcza firmę i w 2008 roku przenosi się do Korei Południowej, aby ukończyć swój rozpoczęty projekt. Nadał mu nazwę ..Tactical Intervention", ale niestety był on niewypałem. Od momentu opuszczenia stanowiska pracy przez Minh Le, zaczynają dziać się nietypowe rzeczy. Firma w marcu 2004 wydała dwie wersję znanej nam gry Condition Zero oraz Source - w październiku tego samego roku. Jeszcze jakiś czas po premierze Source miało coraz więcej organizowanych turniejów, a przy okazji pula nagród była w nich większa. Nie ukrywajmy, dłuższe życie gier sieciowych typu CS zawdzięczamy e-sportowi. W pewnym momencie wspaniała era 1.6 zaczęła dobiegać końca wraz ze zniknięciem większych instytucji, które organizowały turnieje, a raczej sponsorów ich wspierających. Scena e-sportowa zaczęła umierać, dlatego był jej potrzebny ratunek. --- Powrót "złotej ery"? --- Tym ratunkiem okazał się projekt Counter-Strike: Global Offensive. Zaczął on swój żywot jako port Counter-Strike: Source na konsolę, ale firma dostrzegło jego potencjał i uznała, że to dobry materiał na poszerzenie marki o nową odsłonę! Zamiarem tej produkcji było sprawienie zabawy każdemu, kto w nią zagra. Premiera CS:GO przypadła na 21 sierpnia 2012 roku i z początku wydawało się, że podobnie do Source'a będzie niewypałem, lecz Valve pomimo upadków, nie poddawało się. Słuchali wszystkich zastrzeżeń całej społeczności. Naprawiali każdy najmniejszy błąd, a razem ze wprowadzonymi zmianami pojawiało się coraz więcej użytkowników, a sama firma inwestowała sporą sumę pieniędzy, aby poruszyć scenę e-sportową gry. Kluczowy patch, który był wprowadzony, dodawał skórki dla broni. Okazał się on dla Valve strzałem w dziesiątkę! Ten opcjonalny system mikropłatności bardzo wciągnął graczy, dzięki czemu zaczęli napędzać machinę Gabe’a Newella. Osoby grające profesjnoalnie byli zachęceni rozwijającą się sceną Global Offensive. Z tego powodu zaczęli się na niego przesiadać. W ten sposób powoli rozpoczynała się po raz drugi złota era Counter-Strike’a. W Polsce CS:GO stał się popularny w momencie, w którym drużyna Virtus:Pro zgarnęła mistrzostwo na jednym z największych turniejów – EMS One organizowanym w Katowicach. Ciekawostka! Gra sprzedała się w ponad 25 milionach egzemplarzy w ciągu 15 lat, a numery wciąż rosną. Counter-Strike nie przestaje się rozwijać i ponownie staje się potęgą e-sportową. Historia CS'a jest pisana po raz kolejny pomimo tego, że formuła jej rozrywki praktycznie się nie zmieniła. Zobaczymy, co będzie za kolejne 15 lat, ale na ten moment nic nie zapowiada, aby jej przyszłość była pokazana w ciemnych kolorach. Wiedziałeś o tym, że... --- w Counter Strike 1.6 --- 1. Na mapie de_train możemy usłyszeć dźwięk szczekającego psa i dźwięk startującego samolotu pod wagonem. Wystarczy wejść pod wagon, aby to usłyszeć. Niestety nie działa to na każdym wagonie. 2. Na mapie de_vegas możemy zaobserwować ducha w oknie nad miejscem, w którym odradzają się CT. Kto wie, może ta mapa skrywa w sobie jakąś tajemnicę, którą chciał nam nakreślić twórca? 3. Da się rozbroić bombę bez charakterystycznego dźwięku! Wystarczy, że przed rozbrojeniem włączysz latarkę i gotowe! --- w Counter Strike Global Offensive --- 1. Karabin snajperski AWP Dragon Lore został sprzedany za aż 61 tysięcy dolarów! 2. Na mapie inferno na respawnie terrorystów możesz wskoczyć na balkon? Robisz to dzięki podsadzeniu Cię przez kogoś i skaczesz na balkon. 3. Na mapie Cache możesz skanować hangar w wielu miejscach! Polega to na tym, iż strzelamy z AWP w ścianę hangaru, a strzał przebija na zewnątrz i może trafić w przeciwnika. Miłej lektury
  12. Seryjni mordercy - mają coś przyciągającego czy są odrażający? Chociaż ich czyny budzą powszechną odrazę i przerażenie, w seryjnych mordercach jest coś przyciągającego. Ciekawią nas te wszystkie straszne czyny, co doskonale widać po popularności, thrillerów, dokumentów i seriali, które podejmują ten temat. Wywiad z Ryszardem Kuklińskim ma na YouTubie milion wyświetleń. W milionach widzów jest także liczona ilość osób, którą przed ekranami gromadził każdy odcinek serialu „Mindhunter”. Ze specjalną dedykacją dla @virek #1. Dlaczego seryjnych morderców nie powinno się zapraszać do telewizji Mark Brandon Read był znanym w Australii zabójcą, który twierdził, że krzywdę wyrządza tylko złym ludziom – dealerom narkotykowym lub tym, którzy próbowali go zaatakować. Pod koniec życia okazało się, że Read umiera na raka wątroby i wtedy ktoś wpadł na pomysł, by zaprosić go do telewizji. Udzielił w nim godzinnego wywiadu, podczas którego przyznał się do wszystkich zarzucanych czynów, w tym zabójstw, których popełnieniu wcześniej zaprzeczał. Dodał przy okazji, że absolutnie nigdy nie zdarzyło mu się zabić w samoobronie. Niezwykle długa lista ofiar zszokowała Australię – a wydawcy telewizyjni postanowili od tej pory dwa razy zastanawiać się, kogo właściwie wpuszczają na antenę. #2. Prosto z więzienia ... na YouTube"a Po co właściwie zapraszać seryjnych zabójców do telewizji, skoro równie dobrze mogą promować sami siebie na YouTube? Swój własny kanał posiada Pedro Rodrigues Filho, Brazylijczyk mający na koncie ponad czterdzieści ofiar. Zyskał sympatię społeczeństwa, ponieważ nie wybierał ich przypadkowo – ofiarami Filho padli członkowie gangu, który zamordował jego dziewczynę, a także – podczas widzenia w więzieniu – jego własny ojciec, sam odsiadujący wyrok za zabójstwo żony – mamy Filho. Specyfika brazylijskiego prawa karnego sprawiła jednak, że Pedro Rodrigues Filho wyszedł na wolność po 30 latach. A obecnie prowadzi kanał z filmikami, w których doradza młodym ludziom (jak nie trafić na złą drogę). #3. Wagina z chleba, czyli Polak w psychiatryku Paweł Tuchlin miał bardzo ciężkie dzieciństwo, które odcisnęło na nim piętno, z jakim nie poradził sobie do końca swojego nędznego życia. Powieszono go w 1987 roku w Gdańsku, uznawszy że to odpowiednia kara za 9 zabójstw i 11 kolejnych prób. Kiedy Tuchlin trafił na obserwację do zakładu psychiatrycznego, wsławił się talentem plastycznym – umiejętnością lepienia rzeźb z chleba. I jedną z takich rzeźb obdarował lekarkę, którą obdarzył uczuciem. Sęk w tym, że rzeczona rzeźba przedstawiała… waginę. Na dodatek Tuchlin ozdobił ją naturalnymi włosami. Na widok osobliwego prezentu lekarka doznała załamania nerwowego – i raczej nie wywołał go miłosny przypływ. #4. Kiedy reakcja nieco wymyka się spod kontroli Utrata pracy bywa krępująca, reakcję otoczenia nie zawsze można określić mianem wspierającej. Nie ma jednak takich rzeczy, z którym nie można by sobie poradzić. W ten czy inny sposób. John List, zwolniony z banku, najbardziej obawiał się wstydu i reakcji rodziny – postanowił więc… ją zabić. Pozbawił życia matkę, żonę oraz dzieci. Siebie zaś wyciął ze wszystkich zdjęć, po czym zniknął. Wyjechał w inną część Stanów, gdzie założył nową rodzinę. Schwytano go dopiero dwie dekady później, kiedy jego postarzoną przez policyjnych specjalistów twarz pokazano w programie o najbardziej poszukiwanych przestępcach Ameryki. Miłej lektury Następna część wkrótce
  13. Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" Obchodzony 1 marca Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” został ustanowiony przez Sejm RP w 2011 roku, aby upamiętnić tych, którzy po II wojnie światowej z bronią w ręku przeciwstawili się narzuconej siłą władzy komunistycznej. Powojenna konspiracja niepodległościowa była najliczniejszą formą zorganizowanego oporu polskiego społeczeństwa wobec reżimu komunistycznego. W zbrojnym podziemiu działało nawet 200 tys. osób w różnych oddziałach. Kolejnych 20 tys. walczyło w partyzantce. Kilkaset tysięcy osób zapewniało łączność, aprowizację, wywiad i schronienie. Przeciwko władzy występowali także uczniowie zrzeszeni w podziemnych organizacjach młodzieżowych – łącznie ok. 20 tys. młodych ludzi. Żołnierze wyklęci, żołnierze niezłomni, polskie powojenne podziemie niepodległościowe i antykomunistyczne – antykomunistyczny, niepodległościowy ruch partyzancki, stawiający opór sowietyzacji Polski i podporządkowaniu jej ZSRR, toczący walkę ze służbami bezpieczeństwa ZSRR i podporządkowanymi im służbami w Polsce. Liczbę członków wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych szacuje się na 120–180 tysięcy osób. W ostatnich dniach II wojny światowej na terenie Polski działało 80 tysięcy partyzantów antykomunistycznych. Ostatni członek ruchu oporu – Józef Franczak ps. „Lalek” z oddziału kpt. Zdzisława Brońskiego „Uskoka” – zginął w obławie w Majdanie Kozic Górnych pod Piaskami (woj. lubelskie) osiemnaście lat po wojnie – 21 października 1963 roku. W praktyce jednak większość organizacji zbrojnych upadła na skutek braku reakcji USA i Wielkiej Brytanii, gwarantów postanowień konferencji jałtańskiej, na sfałszowanie przez PPR wyborów do Sejmu Ustawodawczego w styczniu 1947 i w konsekwencji ostateczne uznanie w ten sposób przez mocarstwa anglosaskie narzuconej przez ZSRR władzy w Polsce. Po masowych ujawnieniach (76 774 osoby) w trakcie powyborczej amnestii, w związku z załamaniem się oczekiwań na interwencję mocarstw, antykomunistyczne, niepodległościowe podziemie zbrojne liczyło po 1947 nie więcej niż dwa tysiące osób. Cześć i Chwała Bohaterom!
  14. Światowy Dzień Świadomości o Autoagresji Światowy Dzień Świadomości o Autoagresji (inaczej: Dzień Świadomości Samookaleczeń czy Dzień Wiedzy o Samookaleczeniach), obchodzimy 1 marca. Stanowi nieformalne święto, które ma zwracać uwagę społeczeństwa na problem samookaleczeń. Autoagresja to działanie, które często ma na celu zredukowanie napięcia emocjonalnego, bywa sposobem na wymierzenie sobie kary, ale jednocześnie stanowi wołanie o pomoc. Jednym z rodzajów autoagresji jest samookaleczanie (najczęściej nacinanie skóry, rzadziej poparzenia czy zadawanie sobie ciosów). W Polsce samouszkodzenia są w dalszym ciągu tematem tabu. Niezbędne są działania profilaktyczne, edukacja i umiejętne reagowanie. Na świecie częstość występowania problemu szacuje się na 4%-21%, a co najmniej 5% osób dokonujących samookaleczeń popełnia w końcu samobójstwo. Według polskich badań z 2013 roku samookalecza się 8% młodzieży w szkołach ponadpodstawowych. Liczba młodych ludzi dokonujących samookaleczeń stale wzrasta. Autoagresja może przybierać różne formy Może być bezpośrednia w sytuacji gdy osoba sama okalecza swoje ciało lub pośrednia, kiedy osoba swoim zachowaniem inicjuje, prowokuje inne osoby do wyrządzenia jej krzywdy. Autoagresja może wyrażać się zarówno w sposób werbalny np. poprzez krytykowanie siebie, zaniżaniu swojej wartości albo w sposób niewerbalny poprzez uszkodzenia ciała. Autoagresja może przybierać formę jawną albo niejawną. Jawna autoagresja wyraża się w celowych działaniach dążących do uszkodzenia ciała np. poprzez nacinanie, z kolei autoagresja niejawna często wyraża się w formie ukrywania uszkodzeń przez osobę autoagresywną ale również poprzez konkretne jednostki chorobowe np. Zespół Münchhausena lub Przeniesiony Zespół Münchhausena. Zespół Münchhausena (F68.1 w ICD-10) to choroba, która polega na tworzeniu u siebie objawów somatycznych. Celem chorego jest uzyskanie interwencji medycznej np. hospitalizacji, zabiegu czy operacji. Przeniesiony lub Zastępczy Zespół Münchhausena występuje w sytuacji gdy osoba tworzy objawy chorobowe u innej osoby. W 95% przypadkach Przeniesiony Zespół Münchhausena występuje u matek, które wywołują objawy chorobowe u swojego dziecka. W Polsce szacuje się, że troje na sto tysięcy dzieci pada ofiarą tej choroby. Czy zachowania autoagresywne to dążenie do samobójstwa? Na początku XX wieku w psychiatrii sądzono, że zachowania autodestrukcyjne są wyrazem tendencji samobójczych. Dopiero w latach 70 XX wieku zwrócono uwagę, że zachowania te służą odzyskaniu poczucia bycia żywym. Autoagresja jest środkiem do odzyskania poczucia rzeczywistości, realności, której brak może występować np. w formie deprersonalizacji, czyli zniekształconego samopostrzegania. Dlaczego autoagresja jest stosowana? W sytuacji, w której odczuwane jest duże napięcie szukamy sposobu by je skutecznie zredukować. Sposoby mogą być konstruktywne – np. techniki relaksacyjne, lub nie – do tych niekonstruktywnych możemy zaliczyć autoagresję. Zachowania autoagresywne są skuteczne w radzeniu sobie ze stresem, zwłaszcza w warunkach obciążenia emocjonalnego Co można zrobić jeśli widzisz, że ktoś dokonuje autoagresji? Najważniejsze jest to by dać tej osobie akceptację i szacunek podczas rozmowy. Możemy dotrzeć do źródła problemu jedynie kiedy rozmówca nam ufa, a nie osiągniemy tego poprzez marginalizowanie problemu. Bycie wsparciem, bycie przy osobie kiedy komunikuje taką potrzebę może być bardzo pomocne. Leczenie zachowań autoagresywnych Profesjonalna pomoc osobom dokonującym działań autoagresywnych może wyrażać się w psychoterapii jak i leczeniu farmakologicznym. Psychoterapia w leczeniu autoagresji pomaga nawiązać osobie jej doświadczającej więź z samą sobą by wychwycić i zrozumieć mechanizm swojego działania. W psychoterapii poznawczo-behawioralnej zwrócona zostanie uwaga na myśli i przekonania, które towarzyszą osobie z autoagresją. Dzięki stworzeniu więzi z własnymi myślami i przekonaniami jesteśmy w stanie zweryfikować je i niekonstruktywne rozwiązania zastąpić takimi, które są dla nas pozytywne. Z kolei w psychoterapii psychodynamicznej uwaga zostanie zwrócona na doświadczenia z dzieciństwa, które mogły wpłynąć na wykształcenie się takich metod radzenia sobie ze stresem jak autoagresja. Nie bądź obojętny! Reaguj! A uratujesz komuś życie! źródełka:
  15. Seryjni mordercy - czy każdy z nas coś z nich ma? Seryjni mordercy rozbudzają wyobraźnię – niejeden zaś, zamiast starać się utrzymać swoje dokonania w tajemnicy, wprost przyciąga do siebie uwagę, bawiąc się ze śledczymi w kotka i myszkę. Niezwykle brutalną odmianę. #1. Kanibal z głodu nie umrze Pod koniec swojej mocno specyficznej kariery Jeffrey Dahmer – morderca i kanibal – miał w swoim mieszkaniu tak wiele ofiar, że dosłownie skończyło mu się miejsce do ich przechowywania. Jednego umarlaka umieścił więc… w wannie i tak przez dobry miesiąc, dzień w dzień, brał nad nim prysznic. Z pozostałych trupów Dahmer robił kanapki – prawdopodobnie kanapkami z mięsem człowieka częstował ludzi w jego budynku. Sam zaś… zarzekał się, że nie jada ludzi z tatuażami. Atrament sprawia ponoć, że mięso smakuje gorzej. #2. Seryjny morderca z pełnym pakietem usług Co w zabójstwie, które ma ujść na sucho, jest najtrudniejszego? Można się chyba zgodzić, że ukrycie zwłok – tak żeby faktycznie zniknęły bez śladu, nie zostały wykopane przez spacerującego psa ani… nic takiego. Rozwiązanie znalazł Pee Wee Gaskins, jeden z najbardziej pracowitych morderców z Karoliny Południowej. Zwykł jeździć karawanem, na którym umieścił naklejkę z napisem „Wozimy wszystko, żywe czy martwe”. Jak tłumaczył, potrzebował karawanu, by wozić nim zwłoki na założony przez siebie, prywatny cmentarz. Ile osób odbyło taką podróż? Liczba waha się pomiędzy 100 a 110. #3. Po ciałach, które zostawił Mack Ray Edwards, nadal jeździmy Każdy, komu zdarzyło się spędzić trochę więcej czasu w Kalifornii, jeżdżąc różnymi ulicami tego słonecznego stanu, pewnie przynajmniej raz trafił – oczywiście nieświadomie – na ślady działalności seryjnego zabójcy Macka Raya Edwardsa. Zatrudniony w amerykańskim Departamencie Transportu, Edwards zabijał swoje ofiary, a następnie grzebał je w ziemi, na której wkrótce później powstawały drogi. Ponieważ nie wszystkie ciała udało się odnaleźć, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że w iluś przypadkach metoda okazała się skuteczna – a w podkładach wciąż znajdują się zwłoki. #4. Węgierski seryjny morderca wolał kisić swoje ofiary w beczkach Béla Kiss to seryjny morderca, który zamordował na Węgrzech ponad trzydzieści kobiet, ich ciała składując w beczkach w swojej własnej piwnicy. Kiedy tajemnica wyszła na jaw – ktoś przypadkiem natknął się na makabryczną zawartość – Kiss okazał się nieuchwytny. Zlokalizowanie go na frontach I wojny światowej było niemożliwe. Znaleziony jakiś czas później w szpitalu, wymknął się raz jeszcze, pozostawiając w swoim łóżku kolejną zamordowaną osobę. Dołączył później do Legii Cudzoziemskiej, z której później także zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach. Prawdopodobnie widziano go potem jeszcze raz – jako nowojorskiego dozorcę. Kiedy tylko policja stawiła się na miejscu, by sprawdzić zgłoszenie, dozorca – kimkolwiek naprawdę był – wyparował. #5. Nawet seryjni mordercy miewają zahamowania Czy można dać się złapać seryjnemu zabójcy, a następnie ujść z tego spotkania z życiem? Można. Trzeba mieć tylko niezwykle mocne plecy. Mordercy z Los Angeles, znani szerzej jako The Hillside Stranglers, porwali któregoś razu młodą kobietę, wobec której cele mieli jak najpaskudniejsze. Zorientowali się jednak, że jest ona córką Petera Lorre’a, znanego hollywoodzkiego aktora. Takie morderstwo przyniosłoby im ogromną sławę, której się przestraszyli – uznanie, że zabicie kogoś tak rozpoznawalnego skupi na nich zbyt wielką uwagę i wypuścili kobietę. #6. Lekarzu, lecz się sam Utrata matki bywa traumatyczna – nawet dla dorosłego człowieka. W tym przypadku nie było to jednak klasyczne załamanie psychiczne, ale całkowita przemiana. Dr Harold Shipman, obserwując umierającą mamę, bardzo dokładnie przyglądał się temu, jak morfina łagodzi jej ból. Wtedy w jego głowie zrodził się plan – bogate, starsze pacjentki i przedawkowanie narkotyku. Do tego niewielkie, wcale nie wymuszone zmiany w testamencie… i fortuna za rogiem. Zanim oszustwo – i wszystkie związane z nim zabójstwa – wyszło na jaw, Shipman zdołał odziedziczyć całkiem sporo okazałych posiadłości i niemałą sumę pieniędzy.
  16. Strzelec wyborowy mający na koncie 309 trafień ze skutkiem śmiertelnym. Ludmiła Pawliczenko - dziewczyna, którą zadziwiał się cały świat, a teraz jej dokonania negują historycy. Snajperski debiut i życie przed wojną Ludmiła urodziła się 12 lipca 1916 roku w Białej Cerkwi, a w wieku 16 lat przeniosła się wraz z rodziną do Kijowa. To właśnie tam, w początkowej fazie niemieckiego planu „Barbarossa” wstąpiła do Armii Czerwonej, jako 25- letnia ochotniczka. Przed wojną przeszła strzeleckie przeszkolenia, dlatego od razu przydzielono ją do 25. „Czapajewskiej” Dywizji Strzelców, a kobieta bardzo szybko na froncie się odnalazła. Już w sierpniu 1941 roku zaliczyła swoje pierwsze, celne trafienie. Było to w pobliżu Bielajewki, nieopodal Odessy. Jej celami byli dwaj rumuńscy oficerowie. Kobieta pierwszy raz strzelała do żywych ludzi i z początku nie mogła w nich trafić. Sama z resztą zanotowała: „Pierwszy cel trafiłam za trzecim, drugi, dopiero za czwartym” Zastrzeliła wrogów, ale miała nieprzyjemną rozmowę ze swoim dowódcą na temat marnowania amunicji. Z każdym wystrzelonym nabojem pewność siebie Ukrainki rosła, choć dalej uporczywe było drżenie rąk, które tak ciężko było opanować. „Z nerwami paskudna sprawa. Ciężko się uspokoić. Drży ręka” – przyznała w liście do kuzynki. Walki pod Sewastopolem i obrona Odessy Następnie Ukrainka brała udział w obronie Odessy, podczas której zlikwidowała 187 Niemców. W końcu jednak miasto upadło, więc przerzucono Pawliczenko na Krym. W międzyczasie straciła męża i syna. Zdruzgotana kobieta chciała wziąć odwet. Nie musiała na niego długo czekać, bo już w walkach o Sewastopol liczbę trafień podbiła do 309. Żołnierka jednak została ciężko ranna w głowę, co spowodowało konieczność jej ewakuacji. Bohaterkę przetransportowano podwodnym okrętem do Noworosyjska na rekonwalescencję. Po kilku tygodniach Ludmile przydzielono następną misję – miała wraz Władimirem Pczelincewem i Nikołajem Krasawczenko polecieć do Stanów Zjednoczonych. Podróż do USA i „zmyślne, białe szafy” Całą podróż do Stanów Zjednoczonych oraz pobyt opisał dokładnie w pamiętniku Władimir Pczelincew, który już wtedy był słynnym snajperem Frontu Leningradzkiego. Dla sowieckiej propagandy wyjazd młodych żołnierzy był niezwykle ważny. W ciągu kilku godzin otrzymali oni nowe mundury, szyte w sklepie zaopatrującym generałów, eleganckie ubrania cywilne i bieliznę, o jakiej nigdy nawet nie marzyli. Dostali również wiele smakołyków, aby zadziwić Amerykanów oraz dużą sumę pieniędzy, aby nigdy nie musieli ich pożyczać. Podczas lotu Władimir, Ludmiła i Nikołaj nie mogli oderwać się od pięknych i „zmyślnych” widoków. Tym „zmyślnym” były zaobserwowane w lotniczej bazie aliantów lodówki. Władimir, tak jak i reszta jego towarzyszy nie widział ich nigdy, bo w ZSRR były rzeczą bardzo niespotykaną. „Zmyślne, białe szafy- to zanotował w swoim pamiętniku. Szokujące było również dla nich jedzenie grejpfruta, czy ananasa. Ten pierwszy został przez żołnierzy opisany jako „obrzydliwy smak mydła”, a ten drugi zyskał już lepsze recenzje i opisano go jako „chytry owoc, wielkości niedużego melona, o skórce przypominającej krokodylą skórę, z kolcami i ostrymi igłami, smakujący pomiędzy pomarańczą, a poziomką.” W Brazylii znowu zadziwili się, kiedy do ust włożono im „jakieś szklane rureczki”. Te „szklane rureczki” były niczym innym, jak termometrem zastosowanym z powodu działań prewencyjnych przeciwko dżumie. Wizyta w Białym Domu i kolor bielizny Po wylądowaniu w Stanach Zjednoczonych trójka młodych żołnierzy spędziła noc w Białym Domu. Prezydenta, co prawda nie było, ale przyjęła ich Eleonora Roosevelt. Żona Franklina Delano Roosevelta wywarła na nich bardzo pozytywne wrażenie. Od razu „zaroiło się” od fotografów i dziennikarzy, a szczególnym zainteresowanie cieszyła się Ludmiła. Ci drudzy nie mieli dla przyjezdnych litości i często zadawali im bardzo zuchwałe pytania. Z tymi najgorszymi, jak można się domyślić zmierzyć musiała się Pawliczenko. „Czy kobiety na froncie malują usta?” „Czy Pani Ludmiła pozwoli na wydrukowanie swoich zdjęć na pudełkach papierosów? Firma zapłaci milion dolarów!” – to tylko wierzchołek góry lodowej. Zuchwali dziennikarze zadawali kobiecie również pytania o kolor i rodzaj noszonej przez nią bielizny. Snajperka przyzwyczaiła się do takich bezczelnych pytań bardzo szybko i odpowiadała na nie w sposób sarkastyczny. „Ludmiła nie zapominała języka w gębie. Studia na wydziale historii nie poszły na próżno” – pisał z nutką zazdrości Pczelincew. Ludmiła opowiadała również zafascynowanej publiczności, że Niemcy bali się jej i namawiali ją za pomocą głośników do przejścia na ich stronę. Kobieta zrobiła istną furorę. Piosenkę o niej napisał i zaśpiewał Woody Guthrie, a Charlie Chaplin całował Pawliczenko po rękach i powtarzał ciągle: „To niewiarygodne, że ta rączka zabijała nazistów, kosiła ich setkami, uderzała bez pudła…”. Pytana o to, czy trudno było jej zabijać widząc ludzkie twarze odpowiadała: „Widziałam na własne oczy, jak zginął mój mąż i moje dziecko. Byłam tuż obok." Nie było to jednak prawdą, bo jej syn Rotisław żył aż do 2007 roku, a z Aleksiejem Pawliczenko już dawno się rozstała, z powodu zajścia w ciążę. Mężczyzna nie był gotowy na ojcostwo i porzucił szesnastoletnią wówczas Ludmiłę. Ciężko jednak znaleźć jakieś informacje o synu kobiety, bo nawet na cmentarzu, na którym pochowano ciało Ludmiły i Rotisława nie ma żadnych informacji o ich pokrewieństwie. Genialna snajperka, czy twór propagandy? Tak dobre wyniki strzeleckie Pawliczenko zachwycały ludność cywilną, ale niedawno zainteresowały wielu historyków, którzy bacznie prześledzili wszelkie fakty z jej życia, o których opowiadała. Rosyjski historyk Oleg Kaminski był pierwszym, który przeprowadził badania i sprawdził to, co mówiło się o Ludmile Pawliczenko. Znalazł on dziwne wątki już na początku „kariery” kobiety. Snajperka w swojej relacji walk w Odessie wskazuje zupełnie inną część miasta niż ta, w której według dokumentów dowództwa walczył jej pułk. Ludmiła powiedziała również, że generał Iwan Jefimowicz Pietrow kazał jej wybrać sobie pluton snajperski i nim dowodzić. Problem jest taki, że w 1941 i 1942 roku nie było jeszcze snajperskich plutonów. Ponadto Pawliczenko swoją karierę skończyła ze stopniem starszego sierżanta, więc dowodzić mogła co najwyżej drużyną. Kobieta opowiadała również o tym, jak pewnego dnia Niemcy wystawili cały pluton snajperski i w efekcie doszło do wielkiego pojedynku z rosyjskim plutonem. To też nie jest możliwe, gdyż wtedy państwa osi nie miały wielu snajperów działających w pojedynkę, więc naturalnie nie było mowy o całych ich oddziałach. Kaminski przejrzał również listy żołnierzy odznaczonych z jej jednostki odkrył coś dziwnego, a mianowicie: Ludmiła Pawliczenko nie została nagrodzona nawet za walki pod Odessą. To naprawdę niespotykane, że osoba, która zastrzeliła 107 nazistów nie otrzymała żadnego odznaczenia, podczas gdy medale i ordery otrzymali również kucharze. Sama snajperka mówiła o tym, że była kobietą i dlatego nie otrzymywała oznaczeń. Nie jest to prawdą, gdyż wiele żołnierek zostało nagrodzonych. Tak, jak Nina Oniłowa, o której orderze Pawliczenko sama napisała w swoim pamiętniku. Następną podejrzaną rzeczą, którą wyłapał Oleg Kaminski było to, że Ludmiła nie miała żadnej blizny na twarzy, a rana na policzku z powodu której ewakuowano ją z Sewastopola była podobno bardzo głęboka i poważna. Luba Winogradowa, historyczka zwraca uwagę na to, że w żadnym z pamiętników żołnierzy walczących w pułku Ludmiły nie ma o niej żadnej wzmianki. Pisali oni o zwiadowczyni Marii Bajdzie, o Ninie Oniłowej, o Zoi Miedwiediewej, czy o schwytanej i torturowanej przez Niemców Annuszce. O Ludmile jednak jest całkowita cisza. Na domiar tego odnaleziono książeczkę snajperską Pawliczenko. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wprowadzone one zostały w 1943 roku, czyli wtedy gdy Ludmiła zakończyła żołnierską karierę. O tej snajperce nie dowiemy się już nic więcej, bo wszelkie archiwa pułku, w którym służyła się nie zachowały. Wszystko, co jest o niej wiadome opowiadała ona sama, a to co mówiła pełne było sprzeczności. Najprawdopodobniej Ludmiła Pawliczenko jest bohaterką wykreowaną przez sowiecką propagandę, która była im potrzebna po katastrofalnej i nieudanej obronie Sewastopola. Jednak to wcale nie znaczy, że w Armii Czerwonej nie było kobiet będących prawdziwymi bohaterkami. Oczywiście, że były i jako młode dziewczyny porzucały wszystko, aby wspomóc ojczyznę w trakcie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, ale o nich i o wielu innych ludziach z „każdej strony barykady” już następnym razem. źródełka: Luba Winogradowa – „Snajperki. Dziewczyny z Armii Czerwonej.” oraz Wikipedia
  17. Czym jest yerba mate? Yerba mate to najbardziej popularny napój spożywany głównie w Ameryce Południowej (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj). Powoli staje się coraz bardziej popularny w Europie oraz w naszym kraju. Ma również swoich zwolenników na Bliskim Wschodzie - w Libanie i Syrii. Wszystko dzięki swoim wyjątkowym właściwościom. Yerba mate to suszone i zmielone listki i łodyżki ostrokrzewu paragwajskiego. Prawdopodobnie została odkryta przez Indian z plemiona Guarani. Dlaczego yerba mate staje się coraz popularniejsza? Odpowiedź jest prosta. Właściwości zdrowotne, które nam oferuje mate są nie do zastąpienia w jednym produkcie! A więc, co nam daje codzienne piecie yerba mate? reguluje procesy przemiany materii w ludzkim organizmie, pomaga w trawieniu, pozytywnie wpływa na jelita oraz żołądek, odbudowując zniszczone tkanki, pomaga w odchudzaniu, zmniejsza łaknienie, dzięki czemu jest skuteczną pomocą w zdrowej diecie, której celem jest zrzucenie paru zbędnych kilogramów, yerba mate to bogate źródło wielu witamin i minerałów(witamina A, B1, B2, C, żelazo, potas, sód, wapń, magnez i inne), pomaga zlikwidować objawy zmęczenia, poprawia sprawność fizyczną i umysłową, zwiększa koncentrację, naturalnie pobudza ciało oraz umysł, likwiduje poddenerwowanie, stymuluje system nerwowy, zwiększa naturalną odporność organizmu, stymuluje Centralny Układ Nerwowy, nie uzależnia. Czas na parzenie mate! Poniżej przedstawię Wam krótki opis sprzętu, którego potrzebujemy do parzenia. Bombilla - czyli rurka zakończona sitkiem, która służy do filtrowania naparu. Są tworzone z różnych materiałów: stali nierdzewnej, srebra, złota i innych stopów metali, a także naturalne z bambusa. Matero/Mate - określenie opisujące naczynie do sporządzania naparu yerba mate. Naczynka tworzy się z różnych materiałów(tykwa, bambus, ceramika, glina, drewno). Tak, to tylko dwie główne rzeczy, które potrzebujemy do parzenia yerby! Niezbędnym również jest termometr do mierzenia temperatury wody, ale raczej każdy wie jak to wygląda i w prosty sposób można go znaleźć. Czyścik również nam się przy do wyczyszczenia bombilli, ale kawałek materiału na stalowej lince raczej też nie potrzebuje większego opisu, tym bardziej, że dostajemy go z reguły w zestawie z bombillą lub w całym gotowym zestawie do parzenia. Parzenie yerba mate, dla osób, które dopiero z tym zaczynają przygodę może wydawać się żmudne i nudzące, ale wcale nie trwa to tak długo jak mogłoby się wydawać. Każdy kraj posiada swoje 'unikalne' metody parzenia mate, w których różnica jest dosłownie w detalach. Z reguły odróżnia się dwa sposoby parzenia mate. Szybki, czyli łatwiejszy, oraz ten dłuższy, bardziej żmudny, ale za to dający lepsze efekty i za razem trochę trudniejszy. Sposoby parzenia mate. Sposób szybszy, łatwiejszy: Wkładamy bombillę do naczynka. Wsypujemy susz yerba mate do naczynia. W zależności jaką moc naparu chcemy uzyskać - od 1/4 do 3/4 objętości naczynka. Zalewamy susz niewielką ilością zimnej wody. Następnie zalewamy susz wodą o temperaturze nie wyższej jak 75 stopni. Sposób dłuższy, trudniejszy: Wypełniamy naczynie suszem od 1/4 do 3/4 jego pojemności. Przykrywamy otwór naczynia dłonią, odwracamy naczynie do góry dnem oraz potrząsamy energicznie kilka razy naczyniem w górę i w dół. Dzięki temu zabiegowi najdrobniejsze części mate oraz pył przesuwają się ku górze, przez co zmniejszamy ryzyko zatykania się bombilli. Następnie w pustą przestrzeń wlewamy powoli niewielką ilość wody w temperaturze pokojowej, aż do całkowitego jej wchłonięcia przez susz. Matero jest ciągle ułożone delikatnie po ukosie, susz znajduje się na ściance. Zalanie zimną wodą ma na celu uniknięcie utraty wartości odżywczych oraz aromatu płynącego z naparu. Następnie w pustą przestrzeń wlewamy powoli niewielką ilość wody w temperaturze pokojowej, aż do całkowitego jej wchłonięcia przez susz. Matero jest ciągle ułożone delikatnie po ukosie, susz znajduje się na ściance. Zalanie zimną wodą ma na celu uniknięcie utraty wartości odżywczych oraz aromatu płynącego z naparu. Umiezzczamy bombillę w pustą przestrzeń gdzie nie znajduje się susz. Teraz należy delikatnie wlać ciepłą wodę(do 75 °C) w pustą przestrzeń. Nalewamy niemal po brzegi, mając na uwadze pozostawienie na samej górze niewielkiej ilości ciągle suchej mate. Po dodaniu ciepłej wody należy odczekać około 2-3 minut i napar jest gotowy do wypicia. Gdy opróżnimy naczynie z naparu możemy dolewać ciepłej wody, aż do momentu, gdy nie będziemy już odczuwać dostatecznego smaku płynącego z naparu. Do suszu mate można dodawać inne składniki, które mają na celu zniwelowanie goryczki(miód, cukier czy zioła:mięta, mięta pieprzowa, werbena cytrynowa, liście bławatka i inne). Cukier można zastąpić innym zamiennikiem, przykładowo stewią, ksylitolem lub erytrolem. Samo parzenie dla niektórych może wydawać się dosyć skomplikowane, lecz nie trzeba się go idealnie trzymać. Należy jednak pamiętać o kilku bardzo ważnych rzeczach, których nie wolno nam ominąć: Nie mieszamy suszu bombillą, powoduje to zatykanie jej otworów i powstawanie tzw. błotka. W pierwszej kolejności wlewamy do naczynia zimną wodę, aby dłużej utrzymać aromat naparu i jego składniki odżywcze. Potrząsamy naczyniem zatykając jego otwór, aby najdrobniejsze elementy mate pozostały u góry. Do kolejnych zalań używamy wody o temperaturze maksymalnie 75 °C. Miłej lektury
  18. Tłusty czwartek jest świętem chrześcijańskim przypadającym w ostatni czwartek przed Wielkim Postem. Zwiastuje, że rozpoczął się ostatni tydzień karnawału. W Polsce pierwszy raz ten zwyczaj obchodzono w XVII wieku. Tradycją jest by każdy w tłusty czwartek zjadł coś tłustego. Czemu tłusty czwartek jest w czwartek? Tłusty Czwartek jest w czwartek ponieważ to 53 dni przed Świętami Wielkanocnymi, gdzie od Popielca do Wielkiej Nocy jest 46 dni wliczając niedziele. Skąd się wzięła tradycja Tłustego czwartku? W Małopolsce mówi się o Combrowym Czwartku z racji tego, że w ostatni dzień karnawału właśnie w czwartek umarł wójt Combr. Combr zakazywał handlu na krakowskim rynku dlatego w każdą rocznicę jego śmierci przekupki urządzały w tym miejscu huczną zabawę. Dawniej tego dnia jadano pączki nadziewane słoniną. Czym jest pączek idealny? To taki który ma jasną obwódkę wokół, po tym można poznać na jakim tłuszczu były smażone im obwódka jaśniejsza tym świeższy tłuszcz. Dobrą konsystencje poznamy po małym zapadnięciu na środku pączka. Kilka kropel dziewięćdziesięcio kilku procentowego alkoholu lub octu ochroni pączka przed nadmiernym wchłanianiem tłuszczu. 1. Słodkie pączki powstały dopiero w XVI wieku, wcześniej wypiekano tylko pikantne i tłuste. 2. We Włoszech to święto nazywa się Giovedi Grasso, gdzie na dziesięć dni przed Wielkim Postem wieczorem spożywa się posiłek z wędzonego mięsa. 3. W Hiszpanii świętuje się jedząc ciasta Bizcocho oraz Mona. 4. W Niemczech to Weiberfastnacht, ten dzień jest częściowo wolny od pracy (pracę kończy się przed południem). Godziną umowną na rozpoczęcie świętowania jest 11:11. 5. W Polsce znany jest również pod nazwą zapusty. 6. Pączek mniej więcej waży 50 g i ma aż 200-300 kalorii. 7. Faworki ważą około 15-20 gram i mają 75 kalorii. 8. Na Śląsku pączek jest znany jako krepel. 9. Specjałami tego święta są głównie faworki i pączki. Istnieje nawet przesąd, że jeśli ktoś w tłusty czwartek nie zje ani jednego pączka będzie miał pecha w życiu. 10. Już w starożytnym Rzymie obchodzono raz w roku tzw. tłusty dzień.
  19. W wielu kanałach telewizyjnych oraz stron internetowych zbierających informację różnej maści, z Polski czy zza granicy zobaczymy dzisiaj tylko taką informację. Wszystko z powodu protestu mediów, który wynika ze złożenia projektu ustawy, która miałaby nakładać dodatkowe podatki dla mediów. Z tego powodu w dzisiejszym dniu nie przeczytacie żadnych informacji w wielu serwisach internetowych. W tej sprawie skierowano list otwarty do rządu Rzeczypospolitej Polskiej: Zwracamy się w sprawie zapowiadanego nowego, dodatkowego obciążenia mediów działających na polskim rynku, myląco nazywanego „składką”, wprowadzaną pod pretekstem Covid-19. Jest to po prostu haracz, uderzający w polskiego widza, słuchacza, czytelnika i internautę, a także polskie produkcje, kulturę, rozrywkę, sport oraz media. Wprowadzenie go będzie oznaczać: osłabienie, a nawet likwidację części mediów działających w Polsce, co znacznie ograniczy społeczeństwu możliwość wyboru interesujących go treści, ograniczenie możliwości finansowania jakościowych i lokalnych treści. Ich produkcja daje obecnie utrzymanie setkom tysięcy pracowników i ich rodzinom oraz zapewnia większości Polaków dostęp do informacji, rozrywki oraz wydarzeń sportowych w znaczącej mierze bezpłatnie, pogłębienie nierównego traktowania podmiotów działających na polskim rynku medialnym, w sytuacji, gdy media państwowe otrzymują co roku z kieszeni każdego Polaka 2 mld złotych, media prywatne obciąża się dodatkowym haraczem w wysokości 1 mld zł, faktyczne faworyzowanie firm, które nie inwestują w tworzenie polskich, lokalnych treści kosztem podmiotów, które w Polsce inwestują najwięcej. Według szacunków, firmy określane przez rząd jako „globalni cyfrowi giganci” zapłacą z tytułu wspomnianego haraczu zaledwie ok. 50 - 100 mln zł w porównaniu do 800 mln zł, jakie zapłacą pozostałe aktywne lokalnie media. Skandaliczne jest również niesymetryczne i selektywne obciążenie poszczególnych firm. Dodatkowo niedopuszczalna w państwie prawa jest próba zmiany warunków koncesyjnych w okresie ich obowiązywania.Jako media działające od wielu lat w Polsce nie uchylamy się od ciążących na nas obowiązków i społecznej odpowiedzialności. Co roku płacimy do budżetu Państwa rosnącą liczbę podatków, danin i opłat (CIT, VAT, opłaty emisyjne, organizacje zarządzające prawami autorskimi, koncesje, częstotliwości, decyzje rezerwacyjne, opłata VOD itd.). Własną działalnością charytatywną wspieramy też najsłabsze grupy naszego społeczeństwa. Wspieramy Polaków, jak i rząd w walce z epidemią, zarówno informacyjnie, jak i przeznaczając na ten cel zasoby warte setki milionów złotych. Zdecydowanie sprzeciwiamy się więc używaniu epidemii, jako pretekstu do wprowadzenia kolejnego, nowego, wyjątkowo dotkliwego obciążenia mediów. Obciążenia trwałego,które przetrwa epidemię Covid-19. Sygnatariusze listu: Agencja Wydawnicza AGARD Ryszard Pajura Agora S.A. AMS S.A. Bonnier Business Burda Media Polska CANAL+ Dziennik Trybuna Dziennik Wschodni Edipresse Polska Eleven Sports Network sp. z o.o. Gazeta Radomszczańska Gazeta Żoliborza Green Content sp. z o.o. Gremi Media S.A. Grupa Eurozet Grupa Interia.pl sp. z. o.o. Grupa Radiowa Agory sp. z o.o. Grupa RMF Grupa Wirtualna Polska Grupa ZPR Helios S.A. Infor Biznes Kino Polska TV S.A. Lemon Records sp. z o.o. Marshal Academy Music TV sp. z o.o. Muzo.fm sp. z o.o. naTemat.pl OKO.press Polityka Polska Press Grupa Ringier Axel Springer Polska STAVKA sp. z o.o. Superstacja sp. z o.o. Telewizja Polsat sp. z o.o. Telewizja Puls sp. z o.o. Telewizja Regionalna TVT TIME S.A. TV Spektrum sp. z o.o. TVN S.A. Tygodnik Powiatu Wołowskiego Kurier Gmin Tygodnik Powszechny Wydawnictwo Bauer Wydawnictwo Dominika Księskiego Wulkan Wydawnictwo Magraf Wydawnictwo Nowiny Zakopiańskie Towarzystwo Gospodarcze - Tygodnik Podhalański Co wy sądzicie o tym proteście? Popieracie go, czy wręcz przeciwnie jesteście za.? Czekam na wasze opinie. źródełko
  20. Firma CD Project RED, opublikowała wczoraj informację o tym, iż ktoś włamał się do ich wewnętrznej sieci i wykradł kluczowe dane wielu popularnych gier. W dodatku włamywacze zaszyfrowali niektóre z serwerów firmy, zostawiając notatkę w formie pliku tekstowego, w którym przedstawiono czego żądają od redów. Wynika z niej że, hakerzy weszli w posiadanie dokumentów dotyczących wielu klientów, działu HR, inwestorów i wiele innych. Mają też posiadać dostęp do kodu źródłowego gier Cyberpunk 2077, Gwint, Wiedźmin 3 oraz nieopublikowanej jeszcze wersji 3 części Wiedźmina. Wysunięto żądanie kontaktu w ciągu 48 godzin (zapewne chodzi o okup), w przeciwnym razie wszystkie dane zostaną sprzedane lub udostępnione publicznie. W oświadczeniu firmy przeczytamy że nikt nie ma zamiaru kontaktować się, ani tym bardziej negocjować ze złodziejami. Podjęto już odpowiednie kroki by zminimalizować szkody oraz zapewniono, że w ręce przestępców nie dostały się żadne wrażliwe dane na temat klientów i użytkowników.
  21. ☆═══════☆════════☆ Czym jest narkomania? ☆═══════☆════════☆ Słowo narkomania pochodzi od greckiego określenia „narke” [odurzenie] oraz „mania” [szaleństwo]. Narkomania prowadzi do zatrucia organizmu, powoduje jego stopniowe wyniszczenie, a w konsekwencji staje się przyczyną śmierci. ☆═══════☆════════☆ Charakterystyczne objawy uzależnienia od narkotyków ☆═══════☆════════☆ Symptomem uzależnienia narkotykowego jest przymus sięgania po kolejne, coraz większe dawki substancji odurzającej. Narkoman szybko traci kontrolę nad przyjmowaną substancją, mimo chęci nie jest w stanie jej odstawić. Zwiększanie przyjmowanych dawek substancji odurzających (organizm osoby uzależnionej samoistnie zwiększa tolerancję na przyjmowany narkotyk) Zdobywanie narkotyku za wszelką cenę Sięganie po kolejne dawki narkotyku mimo świadomości ich szkodliwego wpływu na organizm Objawy abstynencyjne po odstawieniu narkotyku ☆═══════☆════════☆ Najpopularniejsze narkotyki ☆═══════☆════════☆ Narkotyki to substancje uzależniające, które silnie wpływają na procesy ośrodkowego układu nerwowego. Mogą one pochodzić z wyciągów roślinnych (narkotyki naturalne) lub zostać wyprodukowane chemicznie (narkotyki syntetyczne). Marihuana Marihuana - to naturalny narkotyk produkowany ze zmielonych kwiatostanów konopi indyjskich (cannabis sativa). Najczęściej jest ona palona w skrętach przypominających papierosy (rzadziej w szklanych lufkach). Kokaina Kokaina - pochodzi z liści tzw. koki, czyli krasnodrzewu pospolitego (jego naturalnym terenem występowania jest Kolumbia). Na rynku narkotyk sprzedawany jest w postaci białego proszku (rzadziej jako krystaliczne płatki). Amfetamina Amfetamina - jest narkotykiem syntetycznym. Na rynku występuje jako biały proszek lub tabletki. Heroina Heroina - produkuje się z mleczka makowego (opium). Najczęściej ma postać białego proszku, ale na rynku pojawia się także zanieczyszczona heroina, która jest brązowa lub beżowa. Narkomani sięgają również po kompot wyrabiany z makowej słomy. LSD LSD - to narkotyk syntetyczny. Na rynku substancja sprzedawana jest jako małe znaczki z kolorowymi obrazkami. ☆═══════☆════════☆ Zażycie Narkotyku - Konsekwencje ☆═══════☆════════☆ ★ Pogłębienie złego samopoczucia. Zażycie narkotyków może jeszcze bardziej nasilić przeżywane emocje. Zwykły niepokój może nagle przerodzić się w silny lęk, przerażenie, a nawet panikę ★ Narkotyki sprawiają, że jest trudno realnie ocenić, czy osoby w otoczeniu są godne zaufania i czy jesteśmy wystarczająco bezpieczni. Stajemy się bezkrytyczni. Ktoś, kto traci nad sobą kontrolę biorąc narkotyki, naraża się również na wykorzystanie seksualne. ★ Niektóre narkotyki mogą wpływać obezwładniająco na ciało, które potrafi w najmniej spodziewanym momencie odmówić posłuszeństwa. Nie można ruszać rękoma, nogami. To sprawia, że człowiek staje się zupełnie zależny od innych osób, które mogą mu wyrządzić krzywdę ★ W związku z puszczeniem hamulców i utratą kontroli nad sobą oraz zmniejszeniem krytycyzmu myślenia człowiek pod wpływem narkotyków naraża się na ośmieszenie i zawstydzenie ★ Zażycie narkotyków może wiązać się z problemami z policją, prawem, których skutkiem może być na przykład poddanie się przymusowej kurateli sądowej, sprawa w sądzie, a niekiedy nawet zakład poprawczy ☆═══════☆════════☆ Fakty o narkotykach ☆═══════☆════════☆ ➤ Marihuana uzależnia ➤ Osoby uzależnione od narkotyków nie zawsze są zewnętrznie zaniedbane ➤ Dopalacze są niebezpieczne dla zdrowia i życia człowieka ➤ Zażywanie narkotyków zawsze związane jest z ryzykiem uzależnienia ➤ Osoba uzależniona od narkotyków nie musi ich zażywać każdego dnia ☆═══════☆════════☆ Prawo a narkotyki w Polsce ☆═══════☆════════☆ § Posiadanie KAŻDEJ ilości narkotyków jest w Polsce zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 § Osoba handlująca narkotykami może spędzić w więzieniu do 10 lat § Nakłanianie drugiej osoby do zażycia narkotyku lub dawanie jej narkotyku grozi karą do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadku gdy osoba ta jest małoletnia, do 8 lat § Prowadzenie pojazdów pod wpływem narkotyków może zaś skutkować karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat. Dziękuję za uwagę: @[email protected]@ Źródło: leczenie-uzależnienia
  22. Dzień Bezpiecznego Internetu Jest to Święto obchodzone w całej Europie w pierwszej połowie lutego. Jest inicjatywą Komisji Europejskiej, mającą na celu zwrócenie uwagi na kwestię bezpiecznego dostępu dzieci i młodzieży do zasobów internetowych. Bezpieczeństwo w mediach społecznościowych Korzystając z mediów społecznościowych, warto pamiętać o kilku "złotych" zasadach bezpieczeństwa. Utwórz silne hasło. Konto w serwisie społecznościowym zabezpiecz niepowtarzalnym i odpowiednio długim hasłem. Wielu użytkowników korzysta z tego samego hasła do wielu kont. To niedobrze. Każde hasło powinno być nie tylko silne, ale też niepowtarzalne. Ogranicz dostęp do konta. Uaktywnij dwuskładnikowe uwierzytelnianie na wszystkich swoich kontach. Można z niego korzystać w większości serwisów społecznościowych. Tylko prawdziwi znajomi. Dodawaj do listy znajomych wyłącznie osoby, które rzeczywiście znasz i którym ufasz. Pamiętaj, że przyjmując nową osobę do grupy swoich znajomych najczęściej domyślnie udostępniasz jej swoje prywatne zdjęcia oraz informacje o sobie. Korzystaj tylko z oficjalnych aplikacji sieci społecznościowych. Aplikacje pobieraj wyłącznie z oficjalnych sklepów, np. Google Play dla Android, App Store dla iOS i Microsoft Store dla Windows. Dbaj o prywatność. Praktycznie wszystkie serwisy społecznościowe posiadają rozwiązania zwiększające prywatność – aktywuj je. Używaj programu antywirusowego. Dobry program antywirusowy zatrzyma złośliwe oprogramowanie, zanim jeszcze zostanie ono pobrane do systemu. Najpopularniejsze przeglądarki internetowe ostrzegają o podejrzanych stronach internetowych – poważnie traktuj takie ostrzeżenia i nie odwiedzaj tych stron. Mogą zawierać złośliwe oprogramowanie, które umożliwi przestępcom przejęcie kontroli nad Twoim urządzeniem.
  23. W tym artykule, przybliżę wam postać polskiej ikony muzyki czyli - Krzysztofa Krawczyka Wczesne lata życia: Muzyk urodzony w Katowicach dnia 8 września 1946 roku. W tym mieście urodzony oraz ochrzczony. Rodzice Krzysztofa również działali na scenie, bo oboje byli aktorami grając sztukę na deskach teatru. Mężczyzna posiada również młodszego brata, Andrzeja. Krzysztof wraz z rodziną swoją wczesną młodość przemierzył po wielu miastach Polski jak Poznań, Białystok oraz Łodzi. Od najmłodszych lat mężczyzna obcował z muzyką, więc decyzja o podjęciu nauczania w Podstawowej Szkole Muzycznej nie była dla nikogo zaskoczeniem. Muzyk w latach późniejszych nie miał lekko. Śmierć ojca była dla matki czymś okropnym po czym kobieta popadła w depresję. Krzysztof musiał pracować, gdyż był jedyną osobą, która utrzymywała rodzinę. Ukończył szkołę wieczorową zdaniem matury. Muzyczna kariera: Muzyk wraz z trzeba kolegami założył cieszący się sławą zespół: Trubadurów. Do zespołu w latach późniejszych dołączył również Ryszard Poznakowski oraz Halina Żytkowiak. Jak wcześniej wspomniałem zespół Trubadurów oraz Czerwone Gitary podbił polską scenę muzyczną takimi hitami jak,,Przyjedź mamo na przysięgę" czy chociażby ,,Krajobrazy". Krzysztof Krawczyk próbował swoich sił również w innych zespołach, lecz na początku lat 70 muzyk rozpoczął karierę solowego artysty. Był to kluczowy moment w życiu muzyka. Jego pierwsza solowa płyta,,Byłaś mi nadzieję" okazała się strzałem w dziesiątkę. Kariera Krawczyka nabrała dużego rozpędu po czym mężczyzna zaczął dawać koncerty poza granicami Polski. W takich państwach jak Związek Radziecki, Szwecja, Jugosławia, Bułgaria, Grecja czy chociażby na Alasce. Pierwszą nagrodą jaką muzyk otrzymał była nagroda,, Piosenkarza Roku w plebiscycie ''. Aby nie uważać, że Krzysztof Krawczyk,,gra do kotleta" muzyk może się pochwalić swoją działalnością w USA. Podpisał tam kontrakt z firmą Hallmark oraz był pod opieką samego Davida Briggsa, który w przeszłości zajmował się karierą muzyczną samego Elvisa Presleya. Po działalności muzycznej w USA muzyk powrócił do Polski w 1990 roku i współpracował z TVP2. W latach następnych mężczyzna współpracował z polskimi muzykami oraz powrócił do koncertów na terenie Polski. We współpracą polskich artystów powstały takie hity jak,, Trudno tak" we współpracy z Edytą Bartosiewicz, który okazał się dużym hitem. Życie prywatne: Krzysztof Krawczyk to swojego rodzaju ,,ogier" i jak opowiada był trzykrotnie żonaty. To z jedną z żon Haliną Żytkowiak ma syna - Krzysztofa. Mężczyzna przyznał się w wywiadzie, że zdradzał wielokrotnie swoje żony. Uważał się za poligamistę nietrwałego w uczuciach. Mężczyzna obecnie mieszka z Ewą Krawczyk w posiadłości pod Łodzią. Mężczyzna wraz z kobietą wychowują trójkę adoptowanych córek. Muzyk usunął się w cień i nie prowadzi już tak medialnego i muzycznego życia jak kiedyś. Ostatni raz wystąpił w programie ,,Ziarno" w 2018 roku. Jak podaje muzyk w latach młodzieńczych był ateistą. Trwało to aż 20 lat. Obecnie mężczyzna jest nawrócony i uczęszcza na msze święte. Ciekawostki: - Krzysztof Krawczyk ma swoją gwiazdę wyrytą w chodniku w Opolu - Jest trzykrotnie odznaczonym muzykiem - Jest honorowym obywatelstwem - Był uzależniony od leków, ale wyszedł z nałogu dzięki żonie Ewie - Studiował medycynę, ale porzucił studia Największy hit muzyczny: źródełko 1 źródełko 2
  24. Zapewne wielu z was, grając w przeróżne gry chciało być dobrym i nieskazitelnym bohaterem, który podejmuje tylko dobre decyzję. Prawda? Niektóre gry jednak nie podchodziły do materii dobra i zła tylko w kategoriach czerni oraz bieli. Nieraz pojawiają się różne odcienie szarości i czasem należy się zastanowić, czy pozornie dobry uczynek nie spowoduje czegoś złego. Poniżej przedstawię wam kilka przykładów gier, które karzą gracza za moralnie dobre decyzję. **Uwaga na spoilery JEŚLI PECH, TO NIESTETY PECH .. Grając w Deus Ex Human Revolution w końcu otrzymamy zadanie dotarcia do komisariatu, a konkretnie jego kostnicy w celu przejęcia czipa terrorysty samobójcy. Oczywistym jest jednak, że nie zostaniemy wpuszczeni wgłąb komisariatu i możemy co najwyżej pozwiedzać sobie poczekalnię. Istnieje kilka sposobów by się tam jednak przedostać, jeden z nich to przekradnięcie się obok wszystkich oraz sforsowanie licznych zabezpieczeń dostępu. Drugi sposób jest dość brutalny, ponieważ polega na zabiciu pracowników próbujących nas powstrzymać. Ostatni i jednocześnie najprostszy oraz najrozsądniejszy sposób to próba przekonania policjanta w lobby by pozwolił nam przejść dalej, wszystko legalnie oraz bez ludzkiej krzywdy. Policjant to nasz były znajomy ze służb specjalnych, Wayne Haas, który został zdegradowany po jednej z naszych nieudanych akcji, a za swoją porażkę obwinia częściowo naszego bohatera. To ta trzecia opcja, czyli przekonanie go do pomocy powinna nas interesować, jeśli chcemy być wzorowym i moralnym człowiekiem w tej grze. Gdy się nam uda to kolejna część jest banalnie prosta i możemy swobodnie poruszać się po całej komendzie. Niestety nie dla każdego życie jest tak różowe i w późniejszej fazie gry podczas opuszczania naszego mieszkania natrafimy na wkurzonego byłego kompana, który okazuje się też być już byłym policjantem. A to dlatego, że przełożeni dowiedzieli się iż wpuścił nas do posterunku, za co został wyrzucony z pracy, a to wszystko znowu przez nas. Oczywiście możemy rozwiązać ten problem proponując mu pracę w firmie, gdzie jesteśmy szefem ochrony, jednak trzeba do tego odpowiednio poprowadzić rozmowę, ponieważ rozzłoszczony Wayne dość nerwowo reaguje na to co mówimy. Jeśli źle przeprowadzimy dialog, to ten będzie chciał nas zabić i wyciągnie pistolet, co zmusi nas do jego zgładzenia. Możemy się nieźle rozczarować gdy najpierw człowiek przez nas traci pracę, po czym musimy go zabić, a to wszystko przez jedną niewinną zdawać by się mogło prośbę, dzięki której chcieliśmy załatwić swe sprawy bez konfliktu z prawem. NIE WPUSZCZAJ TRUPÓW DO DOMU ! .. W Fallout 3 możemy łatwo trafić do Wieży Tennpenny'ego, której mieszkańcy borykają się z problemem upierdliwych ghuli. Ci od czas udo czasu pojawiają się przy wejściu do zamkniętej wieży i chcą by ich wpuścić do środka, ponieważ szukają tylko miejsca do zamieszkania. Opcje rozwiązania zadania mamy trzy. Możemy po prostu posłuchać szefa ochrony wieży i zejść wgłąb ziemi by wybić ghule. Możemy pomóc tym kilku rozumnym ghulom przejąć wieżę przy pomocy zdziczałych ghuli lub spróbować pogodzić obie strony i przekonać zarządcę wieży by wpuścił kilku nowych lokatorów do budynku. Zazwyczaj chcąc być "wzorem do naśladowania" zdecydujemy się na opcję numer trzy, a do tego wystarczy tylko przekonać co bardziej wpływowych mieszkańców wieży. Dobrze, udało się, do wieży wprowadziły się ghule i gdy po raz kolejny tam zaglądasz, widzisz jak ludzie oraz ghule żyją razem bez żadnych nieporozumień i wszystko wygląda jak z obrazka w książce dla dzieci, gdzie każdy jest zadowolony. Jednak gdy jeszcze później tam zaglądamy to okazuje się, że ghule jednak zmieniły zdanie i wpuściły do wieży swoich zdziczałych krewnych, którzy atakują wszystko co żywe. Tym sposobem chcąc być kimś kto wszystkich chce uszczęśliwić i stara się być dobry dla każdego, przyczyniamy się do wyrżnięcia wszystkich ludzkich mieszkańców wieży. Teraz możemy jedynie opuścić to miejsce lub w akcie zemsty wybić ghule, o które wcześniej przecież tak zabiegaliśmy. Cóż za ironia... DOBRY URZĘDNIK, TO URZĘDNIK BEZ JAKIEGOKOLWIEK SERCA .. Papers please to prosta gra logiczna, w której jesteśmy jednym z wielu urzędników, którzy kontrolują przejście graniczne do fikcyjnego kraju o nazwie Arstotzka, który jest świeżo po wojnie ze swym sąsiadem. W Kraju panuje ustrój komunistyczny, co w połączeniu z niedawną wojną daje mieszankę kontroli obywatela na każdym kroku. Naszym zadaniem jest kontrola ludzi chcących wjechać na teren państwa poprzez przegląd ich dokumentów oraz ewentualne przeszukania lub nawet analizę odcisków palców. Pojawia się tutaj też motyw różnych historii, którymi petenci mogą chcieć nas przekonać, by ich wpuścić i to od nas zależy jak postąpimy. Nieraz usłyszymy ckliwą historyjkę w której jakiś mężczyzna chce odwiedzić siostrę, której nie widział kilka lat. Ale jest problem, ponieważ wczoraj upłynął termin ważności paszportu. Zwyczajny człowiek by się zapewne nie przejął i przepuścił jegomościa. Jeśli właśnie tak zrobimy to po pewnym czasie możemy zostać ukarani finansowo. Takich historii usłyszymy tutaj mnóstwo i z czasem po prostu przestaną one wywoływać w nas jakiekolwiek emocje. No bo po co mam ryzykować karę dla kolejnej osoby? Jakby moja rodzina nie miała dość problemów. Ciągłe wykonywanie tych samych czynności wyrabia w nas wręcz kompletne uczucie znieczulenia na problemy innych i każe skupiać się wyłącznie na sobie, ponieważ za współczucie oraz pomoc innym czeka nas jedynie kara. KILKUSETLETNIA TRADYCJA CZY CWANIACTWO? Stając do roli szarego strażnika w Dragon Age: Origins w pewnym momencie trafiamy do podziemnego królestwa dumnych krasnoludów chcąc zażądać ich pomocy w walce z mrocznym pomiotem, który zagraża wszystkim ludom na powierzchni. Pech jednak chce, że ci odmawiają póki nie pomożemy im rozsądzić spór o miano króla. A spór ten toczy się pomiędzy Bhelenem oraz Harrowmontem. Ten pierwszy to cwaniak, który nie odmówi skorzystania z podstępu i oszustw by dobrnąć do celu, zaś ten drugi to miły tradycjonalista, który chce przywrócić krasnoludom ich dawną chwałę. I tutaj wybór powinien być oczywisty nieprawdaż? Tak więc będąc tym dobrym doprowadzamy do przejęcia władzy przez Harrowmonta przy okazji zabijając jego konkurenta, który nie chcąc pogodzić się z porażką atakuje nas wraz se swymi ludźmi. Pozostawiamy królestwo podziemne zdaje się w dobrych rękach oraz z obietnicą pomocy. Wszystko jest świetnie, do czasu ukończenia gry i napisów końcowych z których dowiadujemy się, że Harrowmont swoimi rządami doprowadził do jeszcze większego poróżnienia bezkastowców z resztą miasta, co w końcu prowadzi do konfliktów wewnątrz murów. Nie pozwala na powrót do miasta tym, którzy chociaż na chwilę opuszczą podziemia. Zaś na końcu wchodzi w konflikt z ludźmi, przez co niemal całkowicie zamiera jakikolwiek handel i jedynym źródłem towarów z powierzchni staje się przemyt. Tym sposobem zbyt mocno konserwatywne krasnoludy odizolowały się od świata powoli czekając aż wykończą ich nacierające wciąż hordy pomiotów, które po naszym zwycięstwie powróciły do podziemi. Dla odmiany wybierając bezdusznego Bhelena, kraina długobrodych rozkwita, wzrasta handel, wojsko rośnie w siłę i królestwo krasnoludów powoli lecz stanowczo rozwija się w każdym możliwym kierunku. Miłej lektury
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.