Skocz do zawartości

VemczinowskY

Przyjaciel

Ostatnia wygrana VemczinowskY w dniu 30 Marca

Użytkownicy przyznają VemczinowskY punkty reputacji!

8 obserwujących

O VemczinowskY

  • Tytuł
    Pan
  • Urodziny 2003.07.21

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Szymon
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Bielsko Biała
  • Platforma
    NonSteam
  • Nick na serwerze
    VemczinowskY

Profile społecznościowe

  • Gadu Gadu
    52099209

Ostatnie wizyty

1 595 wyświetleń profilu

VemczinowskY's osiągnięć

Regularny gracz

Regularny gracz (8/14)

  • Aktywny
  • Medal za służbę 2021
  • Najbardziej kreatywna osoba
  • Najlepszy Grafik
  • Najlepszy Redaktor

Ostatnie odznaki

1,6tys.

Reputacja

  1. VemczinowskY

    #140 Co wolisz

    Pytanko było ale wyspę
  2. Już nigdy nie wejść na facebooka czy Już nigdy nie wejść na youtube
  3. VemczinowskY

    #235 Żart Dnia

    To się zdecyduj czy XD czy lepsze Dobre haha
  4. Witajcie w moim ostatnim wywiadzie na jakiś czas, oczywiście w wolnym czasie będę wpadał na forum i coś robił co robiłem kiedyś Miłego czytania @VemczinowskY - Prowadzący @Czaarna - Odpowiadająca V - Witaj @Czaarna, bardzo mi miło że zgodziłaś się na wzięcie udziału w moim wywiadzie, jesteś jedną z nie licznych dziewczyn na sieci która zgodziła się na wywiad. Na sam początek przedstaw się, powiedz nam jak się nazywasz, skąd pochodzisz oraz czym się zajmujesz. C - Heeejcia! Kurcze, zaskoczyłeś mnie tym, że dziewczyny nie chcą brać udziału w wywiadach, może się Ciebie boją? Mam na imię Anka, pochodzę z Małopolski. Do czasów pandemii posiadałam własną działalność, a mianowicie pracowałam w branży beauty. Makijaże, paznokcie, oczyszczanie twarzy itp. Postanowilam zawiesić działalność ze względu na to, iż rząd pozamykał nas w domach, mało ludzi korzystało z usług, a nam przedstawiali śmieszne wymogi sanitarne. Teraz za dwa miesiące wracam na rynek, nie mogę się doczekać :). V - No może i mnie się boją kobity 😂 no duża ilość zakładów się pozamykała. Od kiedy się tym zajmujesz? C - Od 19 roku życia pracuje w tej branży na własne utrzymanie. V - Rozumiem, czyli nie tak krótko chyba ale nic nie mówię ze względu na to że nie wiem nic o Twoim wieku, ale kobiet się o wiek nie pyta! . Powiedz nam czym się interesujesz? Jest jeszcze jakaś rzecz po za właśnie tymi kosmetykami itp.? C - Mój wiek to żadna tajemnica, mam 24 lata. Nie mam jakiegoś konkretnego zainteresowania. W wolnych chwilach poświęcam się spacerom i oglądaniem cudnych zachodów słońca, lub podróżuje samochodem bez celu z muzyką. To mój lek na wszystko. V - Ojj tak, jazda samochodem i muzyką pozwala się zrelaksować haha, jak już wspomniałaś o aucie, to jakie auto posiadasz? C - Do jakiegoś czasu byłam szczęśliwa posiadaczka bmw x5. W pierwszej padła mi chłodnica i inne pierdoły, potem miałam kolejną taką laleczkę i mi ją skasowali podczas wypadku. Dzisiaj śmigam sobie vw borą, ale mam nadzieję, ze za dwa lata jakieś może trzy gdy uzbieram pieniążków znów wrócę do jakiegoś bmw albo mesia. V - Jeżeli posiadasz jakieś zdjęcia możesz nam go przedstawić jak się prezentuje Jakie było Twoje pierwsze auto? C - Jeśli wywiad wyląduje gdzieś za 2 tygodnie i odbiorę swój telefon to jak najbardziej mogę zasypać zdjeciami. Mój pierwszy samochód to był vw golf, mały, zwinny z niezawodnym silnikiem 1,9 TDI V - Raczej wywiad szybciej wleci ale będzie otwarty także po upływie tego czasu będziesz mogła wstawić zdjęcia autka Golfiki to przyjemne autka do takiej nauki po zdaniu prawa jazdy Powiesz nam jaka była Twoja historia z prawem jazdy? Za którym razem zdałaś? C - Kurs rozpoczęłam przed 18nastką. Testy zdałam za pierwszym, jazde za drugim, bo piesi czasem mam wrażenie czują sie na drodze jak "święte krowy" i właśnie przez takiego cwaniaczka musiałam zdawać jeszcze raz. V - Dokładnie, ludziom nie raz się nie chce iść kilka metrów dalej i przejść przez pasy tylko przechodzą tak sobie przez jezdnie. Powiedz nam, posiadasz jakieś swoje wymarzone autko? C - Ja uwielbiam duże samochody, szczególnie SUVy. Posiadam nawet prawo jazdy na C+E, taka ciekawostka. Ale wymarzonym autkiem byłoby BMW x6 M f96, jeszcze jakby było białe to już kosmos V - Takie BMW białe to tylko wypożyczać do ślubów haha, jesteś fanką motoryzacji? C - W takim BMW mogłabym mieszkać Niestety, ale fanką motoryzacji nie mogę się nazwać. Znam jakieś tylko podstawy, nic więcej. V - Posiadałaś może w dzieciństwie jakieś zabawki typu resoraki? C - Niee, byłam zwykłą dziewczynką bawiącą sie lalkami. Natomiast mój tata ma warsztat samochodowy i tam potrafiłam spędzać całe dnie V - Czyli od małej ciągnęło Cię do aut Skoro jesteśmy przy temacie dzieciństwa, to powiedz nam kim chciałaś zostać w dzieciństwie jak dorosniesz? C - Zawsze chciałam być naukowcem i wynaleźć lek na raka, potem mi się zmieniło na kobietę mafii, teraz jestem kosmetyczką xdd Bardzo duża rozbieżność. V - Kobieta mafii? Brzmi groźnie W co najbardziej lubiłaś się bawić gdy byłaś dzieckiem? C - Właśnie ja miałam więcej kolegów niz koleżanek. Bawilam sie z nimi pistoletami, robiliśmy bomby, graliśmy w piłkę, budowaliśmy bazy z patyków xdd Stąd pomysł na Kobietę Mafii. W sumie dzięki nim zaczęłam grać w cska. V - Była taka mała groźna Ania Posiadasz jakieś marzenia? Te mniejsze i te większe? C - Dla mnie człowiek, który nie posiada marzeń jest jak pusta studnia. Przecież marzenia to nasze cele życiowe. Dążymy do tego co w głębi nas jest marzeniem, wyznacznikiem spełnienia. "Nie wzdychaj do księżyca. Sięgnij po niego." V - Święte słowa poleciały z Twojej strony. Posiadasz jakieś rodzeństwo? C - Taaak, mam młodszą siostrę o 5 lat. V - Jest u nas na sieci? Bądź może była? C - Niestety nie, na poprzedniej owszem pykała ze mną w pistolety V - Dobrze, wróćmy jeszcze do tematu o Tobie. Chodziłaś do szkoły? Jak tak to w jakim kierunku? C - Chodziłam do szkoły, jak chyba każdy. Ukończyłam liceum mundurowe, potem dwuletnią szkołę kosmetyczną. V - No to Ciekawe liceum mundurowe. Powiedz nam, jak się znalazłaś u nas na sieci? C - Poprzedni projekt, w którym brałam czynny udział czyli CsOne został zakończony, wiec z automatu rzucili nas tutaj. V - O czyli nie tylko Ty od nich jesteś A jak się zaczęła Twoja historia z cs'em? C - Tak jak wspominałam wyżej, kumple pokazali mi tę grę. Potem z nimi pytałam po szkole i zaczęło mi się podobać z dnia na dzień bardziej. V - Coś nowego haha, nie tak jak większość grała w szkole Dobrze, niestety wywiad dobiegł końca, skończyły mi się pytania. Był to mój ostatni wywiad na jakiś czas więc bardzo Ci dziękuje za udzielenie go. Chciałabyś kogoś pozdrowić? C - Oczywiście! Chciałabym pozdrowić Kinga, który płacze i strzela na mnie fochy . Ja również dziękuję za miło spędzony czas!
  5. Jak minie troszkę czasu to pewnie 😉
  6. Witajcie, niestety przyszedł czas i na mnie aby opuścić znów wasze progi na jakiś czas z powodów prywatnych oraz braku chęci do dalszej pracy jako moderator, redaktor czy grafik. Bardzo chciałbym podziękować kilku osobom z sieci za współprace oraz miłą atmosferę @Assartani - Za wspólne gazetki oraz tworzenie ciekawych pomysłów @nikusia - za wspólną grę, moderację. @MixMen - za wspólną redakcje Mam nadzieje że poradzicie sobie bez mnie. @Ajin - Za szanse jako grafik oraz moderator. @Karwosiu @Nadzieja - za miłe oraz śmieszne wiadomości na sb, było przy czym się pośmiać Jeżeli kogoś pominąłem to przepraszam. Trzymajcie się cieplutko oraz miłych wakacji
  7. Leica to producent aparatów, który najmocniej zaznacza swoją obecną na rynku smartfonów. Po latach współpracy z Huaweiem, prezentuje wreszcie swój pierwszy własny smartfon. W pewnym sensie. Podczas gdy niektórzy producenci sprzętu fotograficznego zupełnie przegapili rewolucję rynku mobile, a inni nigdy nie zdołali się na nim właściwie odnaleźć, od lat swoją pozycję w tym temacie umacnia jeden z najmniejszych, ale i najważniejszych graczy. Od 2015 roku Leica współpracowała z Huaweiem przy tworzeniu aparatów, które przez długi czas uznawane były za najlepsze na rynku mobile. Teraz, gdy coraz częściej pojawiają się plotki na temat rzekomego zakończenia współpracy w raz z serią P50, producent robi kolejne kroki. Niedawno usłyszeliśmy o współpracy z Sharpem na rynku japońskim, a teraz producent prezentuje swój pierwszy, w całości brandowany logiem Leica smartfon - Leitz Phone 1. Leitz Phone 1 oferuje topowy aparat i specyfikację. Tak, jak i topową cenę Leitz Phone 1 nie jest co prawda w całości autorską konstrukcją. Tak naprawdę to „przepakowana” wersja wspomnianego smartfona Sharp, stworzona we współpracy z firmą Softbank. Nie zmienia to jednak faktu, że aparat oferuje topową specyfikację i oryginalny, charakterystyczny dla Leiki oryginalny design. Otrzymujemy więc 20-megapikselowy aparat, oparty o największą na rynku smartfonów, 1-calową matrycę i obiektyw 19 mm f/1.9 ASPH. Do tego otrzymujemy opracowaną przez Leikę aplikację aparatu ze specjalnym trybem monochromatycznym i nakładkę graficzną na system, 6,6-calowy ekran IGZO OLED, procesor Snapdragon 888, 12 GB RAM-u, 256 GB przestrzeni dyskowej oraz wejście na karty microSD, które pozwolą rozbudować pamięć do 1 TB. Co najciekawsze, pod względem fotograficznym, mimo iż posiada tylko jeden aparat, smartfon Leitz Phone 1 dorównywać ma najlepszym konstrukcjom na rynku, co dokumentują liczne filmy porównawcze, który zdążyły już trafić do sieci. Cena i dostępność Jak na razie, wydaje się że Leitz Phone 1 zadebiutuje wyłącznie na rynku japońskim. W dodatku w niemałej cenie ok. 1700 dolarów (ok. 6500 zł). Warto wspomnieć, że opisywany wyżej Sharp kosztować ma tylko 650 dolarów. Ale w świecie Leiki raczej nie powinno nas to dziwić.
  8. 1. "Okopujemy się" w domu. Jeśli mamy taką możliwość, możemy największy upał po prostu… przespać, a "odbić" sobie te godziny późniejszym popołudniem i wieczorem. Latem zwykle jest co robić nawet do późnej nocy. Oczywiście, jest to wyjście na skrajne upały, które zdecydowanie nam nie służą. Tu jednak też przyda się albo klimatyzacja, albo porządny wentylator. 2. Chłodzimy się od wewnątrz. Najbardziej oczywiste są zimne napoje, tu jednak warto uważać — nie każdym osiągniemy zamierzony skutek. Najlepiej byłoby pić po prostu wodę mineralną czy źródlaną, najskuteczniej bowiem uzupełnimy w ten sposób płyny. Można też jednak schłodzić herbatę czy jeszcze lepiej miętę, a nawet wrzucić do niej kostki lodu. Nie namawiam do picia gorących herbat i naparów, choć niewątpliwie są skuteczne co potwierdzi większość mieszkańców znacznie cieplejszych krajów, niż Polska. Unikajmy jednak picia napojów gazowanych oraz tych mocno dosładzanych, będzie nam się chciało jeszcze bardziej pić. 3. Chłodzimy się od zewnątrz. O przewiewnym ubraniu nie trzeba chyba wspominać — chociaż jak nie ma wiatru, to i tak będzie nam gorąco. Jeśli możemy wskoczyć do wody, to rzecz jasna to robimy. W razie problemów z dostępem do jeziora czy morza, prysznic też na pewien czas wystarczy. Będąc nad wodą możemy zrobić jeszcze jedną rzecz: namoczyć po prostu ciuchy, które mamy na sobie; schnąc będą jednocześnie chłodzić naszą skórę. W domu działa także włożenie koszulki (koniecznie dość luźnej) na trochę do lodówki — trzyma przyjemne zimno przez pewien czas, dając nam chwilę odpoczynku. 4. Aktywność odkładamy na popołudnie. Jeśli w upały będziemy się dodatkowo obciążać większym wysiłkiem fizycznym, system chłodzenia naszego organizmu może się przestać wyrabiać. Grozi nam wtedy nawet udar cieplny, będący stanem zagrożenia życia. Wszystko co wymaga od nas większego wysiłku fizycznego warto więc po prostu przełożyć na późne popołudnie czy nawet wieczór, nie jesteśmy już wtedy bezpośrednio narażeni na promienie słoneczne, a temperatura zaczyna spadać — mniejsze jest więc ryzyko, że się przeforsujemy. 5. Uzupełniamy traconą wodę i składniki mineralne. Woda jest nam niezbędna do życia — kiedy pijemy jej za mało zaczynamy się źle czuć, boli nas głowa, odczuwamy osłabienie i suchość w ustach, zawroty głowy, zaburzenia widzenia. Te objawy pojawiają się już przy utracie wody w ilości około 3% masy ciała, a więc stosunkowo szybko. Latem trzeba więc koniecznie zaopatrzyć się w spore zapasy wody mineralnej i pić jej więcej, niż normalnie — tak, żeby na bieżąco zaspokajać pragnienie. Można także pić soki owocowe, najlepiej własnoręcznie wyciskane, które oprócz płynu dostarczą nam też potrzebnych witamin. Wraz z wodą tracimy też składniki mineralne, dlatego właśnie wody średniozmineralizowane są lepsze, niż źródlane. Te drugie nie tylko nie pozwalają nam uzupełnić ubytków, ale wręcz wypłukują składniki z naszego organizmu. Osoby przewlekle chore, np. z nadciśnieniem czy zaburzeniami pracy nerek, powinny się jednak skonsultować w tej sprawie ze swoim lekarzem. Na odwodnienie i przegrzanie szczególnie narażone są małe dzieci, osoby starsze, przewlekle chorzy, oraz wszyscy z obniżoną odpornością. U nich w przypadku wystąpienia niepokojących objawów należy zasięgnąć porady lekarskiej. Źródło: Gadżetomania Posiadasz swój sposób? Pochwal się nim z nami
  9. Grać w siatkówkę w wodzie czy Grać w siatkówkę na piasku w innym miejscu? Napisz o nim
  10. VemczinowskY

    Co wolisz #126

    Temat zamknięty przez moderatora.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.